wtorek, 17 stycznia 2017

Miravena / Revitol Plus Med / Owocowe emulsje do higieny intymnej



Witam! Dzisiaj post postanowiłam poświęcić nie kolorówce, nie kosmetykom do pielęgnacji ciała, a raczej emulsjom do higieny intymnej. Ostatnio na grupach na fb, było bardzo głośno, że nie powinno się pisać o takich rzeczach, a ja się pytam dlaczego?

Przecież nie jest to nic nieprzyzwoitego, nie są to wibratory, ani prezerwatywy. Piszę ponieważ ostatnio na blogach dziewczyny podjęły się takich akcji, recenzując wibratory, prezerwatywy, ale to moim zdaniem była już gruba przesada. Nigdy bym się nie zgodziła na taką współpracę - nawet jakby płacili milion  monet...

Natomiast myślę, że żele do higieny intymnej, to jest taki sam kosmetyk do pielęgnacji - jak zwykły żel do mycia ciała, prawda?
Dlatego o żelach będę pisała i czy to się komuś podoba czy nie.


Wszystkie emulsje  są  o pojemności 250 ml. cena jednej sztuki to ok 24 zł. 
Dostępne są na allegro, na stronie producenta  Miravena oraz na TopKosmetyki.pl


Emulsje mamy umieszczone z przezroczystych butelkach. Dzięki temu widzimy ile w danym momencie zużyłyśmy produktu. Na butelkach mamy naklejki informacyjne, które informują nas o podstawowych zaletach i działaniu. Szata graficzna jest delikatna i subtelna, ale jakoś specjalnie się nie wyróżnia. Pompka działa bardzo sprawnie i delikatnie. Opakowanie jest na plus.

Zapach wszystkich trzech wersji jest słodki i przyjemny. Nie odróżniają się od siebie bardzo. Zapach jest delikatny i nie drażniący. Konsystencja dość rzadka, ale daje radę. Emulsje dobrze się pienią i są dzięki temu bardzo wydajne mimo tej rzadkiej konsystencji.

Emulsje Miravena nie podrażniają i nie uczulają. Delikatnie myją, oczyszczają i odświeżają. Nie miałam z nimi problemu. Tylko wielka szkoda, że są takie drogie. Jak dla mnie emulsja do higieny intymnej za 25 zł - to spory wydatek, ale jak wiadomo, że to kwestia indywidualna. Mogę powiedzieć, że tak. Ciekawa jestem czy się już z nimi spotkałyście?


Pozdrawiam :)


16 komentarzy:

  1. Czytam o tych emulsjach po raz pierwszy. Ja sama bardzo lubię płyny Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyli dobrze, że ja nie uznaję FB :D, bo też nie wiem co takiego niestosownego jest w pisaniu o żelach do higieny intymnej, Taki sam kosmetyk do mycia jak każdy inny. Ja każdy zużyty recenzuje i nigdy nie spotkałam się z negatywnym odbiorem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz o nich słyszę. Widzę, że fajnie, że nie zawierają SLS. Ja jednak od kiedy poznałam proVag (całkiem niedawno) to już zmieniac nie chcę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Hehe nie spotkałam jeszcze recenzji wibratora. Ja dostałam propozycje przetestowania testów narkotycznych hehe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha też dobre...
      Masakra jakaś czasami z tymi propozycjami współpracy :)

      Usuń
  5. nie widziałam ich jeszcze, ale prezentują się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam jej również. Nie wiem czemu pisanie o plynach do higieny intymnej miałoby być czymś niewłaściwym 😛

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądają bardzo ciekawie:) nie znam tych produktów ale chętnie przyjrzę im się z bliska:)

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam chyba malinową wersję:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz widzę tę markę. Jednak preparaty te wydają się warte uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy wczesniej o nich nie slyszalam, ale u mnie niezbednikiem w tej kwestii jest AA Intymna

    OdpowiedzUsuń
  11. Kuszące, ale takie zapachowe nie wiem czy by mi odpowiadały, bo pod tym względem jestem strasznie wrażliwa.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz

Dziękuję, że mnie zaobserwowałaś/eś

Zapraszam częściej :)