środa, 9 listopada 2016

Odżywcze żele pod prysznic Dove / kokos, jaśmin i słodka piwonia w akcji!



Jesień kochani trwa na całego, a już wielkimi krokami zbliża się do nas zima. Wczoraj oglądałam pogodę i zapowiadali, że już w tym tygodniu ma nam sypnąć śnieg w małopolsce. Jako osoba lubiąca ciepełko, nie bardzo jestem zadowolona z tego faktu, ale cóż,  są i plusy zimy. 

Natomiast dzisiaj chciałabym wam troszkę umilić czas przedstawiając dwa pięknie pachnące żele pod prysznic od marki Dove. Jak pamiętacie jakiś czas temu otrzymałam od nich przesyłkę, w której się one znalazły. Dwa cudaki zostały skrupulatnie przeze mnie przetestowane i dzisiaj moja opinia o nich.  Kochane - zapraszam na recenzję!


Po lewej stronie znajduje się wersja z mlekiem kokosowym i płatkami jaśminu, a po prawej słodki krem z piwonią.


Za jedną sztukę żelu o pojemności 250 ml, zapłacimy coś w granicach 12-13 zł. Produkty Dove są dostępne niemal w większości drogerii stacjonarnych jak i internetowych. Także z dostępnością nie ma najmniejszego problemu.



Tak naprawdę to jeszcze nigdy nie miałam żadnego żelu pod prysznic z Dove. Niby były i są dostępne bez problemu w sklepach, ale jakoś obojętnie przechodziłam obok nich. W sumie sama nie wiem czemu, ale jeden wniosek wysunęłam z tego i żałuję, że poznałam je dopiero teraz.

Obie wersje mają praktycznie identyczne opakowania. Butelka jest plastikowa, lekko zaokrąglona  -typ gruszka, kolorystyka utrzymana jest w perłowej bieli, otwarcie na zatrzask, dość ciężko się otwiera i trzeba użyć trochę siły, aby je otworzyć. Jedynie co je wyróżnia, to szata graficzna w postaci nalepki informacyjnej.

Wersja kokosowa z płatkami jaśminu ma konsystencję lekką, kremową w białym odcieniu. Natomiast wersja z piwonią jest już odrobinę gęstsza i bardziej treściwa. Przypomina gęsty, kremowy budyń. Mimo wszystko oba dobrze się pienią i spłukują.

Teraz kolejna i też bardzo ważna kwestia moim zdaniem - zapach. W tym przypadku to już kwestia gustu co nam się podoba, a co nie. Mi obie wersje zapachowe bardzo się spodobały. Wersja z kokosem i jaśminem jest bardziej kwiatowa i mniej wyczuwam w niej kokos, ale zagłębiając się, czuć go delikatnie. Zapach nie jest mdły, jest bardziej rześki i kwiatowy. Dość długo utrzymuje się na skórze. Zapach moim zdaniem jest bardzo ładny. Z kolei piwonia i słodki krem, należy do tych bardziej cięższych zapachów, ale nie jest zły. Jest napewno intensywny i zdecydowanie wyczuwam ten słodki krem, bardziej niż piwonię, w sumie wyczuwam w nim nawet nuty waniliowe? Podsumowując: oba zapachy są ładne, długo się utrzymują po umyciu na skórze i zapach pięknie się unosi podczas kąpieli.

I najważniejsze - działanie. Żele się super pienią, są bardzo kremowe, treściwe. Dobrze się spłukują, nie wysuszyły mojej skóry, nie podrażniły, ani nie uczuliły. Druga sprawa to, że dobrze oczyszczają skórę z wszelkich zanieczyszczeń. Bardzo jestem zadowolona z ich pięknych oraz bardzo intensywnych zapachów, które bardzo umilają czas pod prysznicem. Żele Dove bardzo polubiłam przynajmniej, te dwa warianty, ale z pewnością kupię kolejne sztuki jak się trafią na jakiejś fajnej promocji. Ciekawa jestem, którą wersję byście wybrały.

Plusy
Pięknie i długo pachną
Są bardzo wydajne
Dobrze się pienią
Są w przystępnej cenie

Minusy
Na obecną chwilę nie znalazłam, aczkolwiek może jeden mały w postaci zatrzasku, które dość ciężko działa.

Pozdrawiam :)


34 komentarze:

  1. Nie miałam nigdy żeli tej marki :) Kokos mogłabym bardzo polubić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawa jestem ich zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To są chyba jedyne żele których nie lubię i sama nie wiem czemu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię bo są delikatne dla skory :)

    OdpowiedzUsuń
  5. tych nie miałam ale uwielbiam wersję pistacjową :) mialam juz kilka opakowan,sprobuj koniecznie <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Super, uwielbiam Dove :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wersję fioletową chętnie bym poznała bliżej <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię żele od Dove :) Chętnie się skuszę na kokosik! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kokos bardziej mi wpadł w oko i szkoda, że bardziej nim nie pachnie :P

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam żele z Dove, dawno nie miałam więc na pewno te wersje wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moje ulubione żele pod prysznic chociaż dawno ich nie miałam bo mam zapas innych żeli, który muszę skończyć.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja uwielbiam te żele pod prysznic z Dove. Pięknie pachną i odżywiają skórę. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam oba warianty! Do tego ich zapach utrzymuje się długo na skórze. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam kiedyś ich żele i nawet lubiłam ale myślę że są lepsze i tańsze od nich .

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam te żele pod prysznic:) Pojemne, piękne pachną i zostawiają skórę super nawilżoną:)

    OdpowiedzUsuń
  16. tych wariantów zapachowych akurat jeszcze nie miałam ale uwielbiam pistacje . nie dawno zużyłam. bardzo lubię żele dove

    OdpowiedzUsuń
  17. kokos <3 muszę kiedyś kupić właśnie ten Dove kokosowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam żele Dove. Bardzo lubię wersję z piwonią, natomiast moim ulubionym jest zapach pistacji z magnolią ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. kiedyś na pewno po nie sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakoś mi nie po drodze z żelami Dove jak dotąd, ale może kiedyś w końcu przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zaciekawiły mnie te żele, dawno nie miałam nic z tej marki

    OdpowiedzUsuń
  22. Jestem chyba jedyna osoba na swiecie, ktora nie lubie zeli Dove :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Dawno nie miałam nic z tej marki. Kiedyś kupowałam ich kostkę myjąca.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja lubię ich kosmetyki, żele kocham za tę kremową konsystencję i cudowne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Z Dove miałam jedynie wersję klasyczną. Pojemność 750 ml męczyłam przez baaaardzo długi czas - taki był skubany wydajny :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz

Dziękuję, że mnie zaobserwowałaś/eś

Zapraszam częściej :)