poniedziałek, 28 listopada 2016

Lou Pre international - niepowtarzalne damskie perfumy



Witam! No i mamy naszą ukochaną zimową pogodę. Od samego rana pada śnieg i biało wszędzie. Jadąc nad ranem przez las, nie mogłam się napatrzeć, jak pięknie drzewa otulone są śniegiem. Coś pięknego i fascynującego. Pod Krakowem sypie, sypie i końca nie widać. Ciekawa jestem jaka pogoda u was i w innych rejonach kraju?

Dzisiaj postanowiłam wam pokazać kolejny ciekawy zapach od LOU PRE. Jakiś czas temu pokazywałam wam inne perfumy z tej firmy, ale dzisiaj przyszła pora na ten drugi wariant. Zapach P145 - należy do kolekcji prestige, ale czy mi się on spodobał?


Kategoria kwiatowo - owocowa, zaperfumowanie 20%, numer katalogowy P145


Nuta głowy: grejpfrut, czarna porzeczka
Nuta serca: róża, jaśmin
Nuta bazy: drzewo cedrowe, piżmo


Perfumy o pojemności 75 ml,kosztują ok 89 zł. Zamówić je możecie na stronie Lou Pre w sklepie internetowym.


Zacznijmy jak zwykle od opakowania czyli flakonu. Jest on umieszczony w dużym i masywnym kartoniku, które jest wyściełane złotym papierem. Całość ekskluzywnie i ciekawie wygląda. Uwielbiam takie efektowne bajerki. Tuż po otwarciu kartonika, ukazuje na się duży, masywny i kwadratowy flakon. Posiada pod spodem ciekawe wypuklenia, które zarazem nadają mu charakteru. Zatyczka trzyma się solidnie, aatomizer działa bez zarzutu. Całość bardzo ładnie i elegancko się prezentuje. Niby prosty flakonik, ale jednak ma coś w sobie intrygującego. Ciekawa jestem czy spodobało się wam opakowanie oraz oprawa graficzna?

Tuż po pierwszym zetknięciu perfum ze skórą wyczuwam od razu delikatne owocowe nuty, które po chwili przeistaczają się w piękny kwiatowy zapach. Zdecydowanie wyczuwam moc róży i jaśminu. Takie połączenie moim zdaniem jest idealne. Uwielbiam, kiedy w perfumach mam domieszkę jaśminu z owocami. Takie zestawienie jest idealne. Dlatego P145 bardzo przypadło mi do gustu, nawet lepiej niż poprzednik, o którym pisałam kilka postów wstecz. Ten wariant zapachowy idealnie pasuje na dzień, na romantyczny wieczór we dwoje, na imprezę, gdziekolwiek tylko chcecie możecie się nim perfumować ponieważ zapach jest lekki, zwiewny, mega kobiecy i elegancki. Jak dla mnie jest szalenie uwodzicielski i pociągający. Jeśli któraś z was lubi takie połączenia zapachowe, to jestem pewna, że was on oczaruje. Ja się z nim raczej już nie roztaję. P145 - utrzymuje się na mojej skórze ok 4 max 5 godzin. Następnie trzeba powtórzyć aplikację. Mimo wszystko zapachy tejże marki polubiłam. Jak dla mnie są istną nowością i jestem pewna, że nie raz się jeszcze spotkam z ich perfumami.  Podsumowując - P145 jest bardzo kwiatowym zapachem, pełnym kobiecości, seksapilu i tajemniczości. Zdecydowanie pasuje na każdą okazję oraz porę roku. Czy bym kupiła kolejny flakon? Tak, ale inny wariant, ale to tylko z czystej ciekawości. Ponieważ mają bogatą ofertę i uwielbiam testować różne nowości zapachowe. Ciekawa jestem czy już się spotkałyście z perfumami LOU PRE?

Pozdrawiam :)



28 komentarzy:

  1. Kocham jasmin a flakonik jest przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię jaśminowe nuty :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Wiem Marzenko- czytałam Twoją opinię z wielkim zapałem :)

      Usuń
  3. Ciekawe nuty zapachowe. Masz może porównanie z Cat Deluxe Naomi Campbell? Jak kojarzę tam były podobne a lubiłam ten zapach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze to nie znam perfum Naomi i nie porównam, ale przy okazji niuchnę w perfumerii.

      Usuń
  4. Nie znam jej, ale ma ładne opakowanie. Ja jestem jednak wybredna odnośnie zapachów. Obserwuję :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Z opisu mam wrażenie, że bym je polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sądząc po nutach zapachowych by mi się spodobały!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie słyszałam o tej firmie, ale po przeczytaniu Twojej recenzji mam ochotę wypróbować te perfumy :)
    Obserwuję!
    http://beatypunktwidzenia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. nie przepadam za jaśminem, ale musiałabym powąchać by ocenić ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa jestem czy przypadłby mi do gustu. Ładna buteleczka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Również jestem ciekawa zapachu, nigdy nie miałam z nim styczności :). U mnie dzisiaj troszkę sypało ale bez szału :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z pewnością by mi się spodobał :) Jestem na etapie poszukiwania i zakupu jakiegoś zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zarówno flakonik jak i wszystkie 3 nuty są niesamowicie zachęcające... Przepiękne są i tak samo pięknie muszą pachnieć. Chyba już wiem o co poproszę Mikołaja ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze nigdy na nie nie trafilam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaciekawiły mnie te perfumy:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Prezentują się pięknie :) Nie znam tych perfum :)

    OdpowiedzUsuń
  16. P145 są inspiracją nuty zapachowe "Night Crystal"-z kolekcji Versace , a P149-"Si"-Giorgio Armani .Z kolekcji Naomi Campbell mamy tylko "Neomi" C103. Mamy wiele cudnych zapachów każdy napewno znajdzie coś dla siebie lub bliskich. Zapraszam do mnie. Mozliwosc wysyłki
    https://m.facebook.com/groups/884917654963242?ref=bookmarks

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko nawet nie wiedziałam, że one są jakimiś odpowiednikami.

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz

Dziękuję, że mnie zaobserwowałaś/eś

Zapraszam częściej :)