piątek, 1 lipca 2016

Pudrowo - matująca mgiełka w sprayu do twarzy



Cześć. Dzisiaj dziewczyny coś dla osób, które borykają się ze świecącą skórą. 
Mgiełka matująca do twarzy. Zapraszam na recenzję dalej...
*Innowacyjna i specjalistyczna mgiełka matująca do twarzy. Natychmiast i na długo matowi cerę oraz poprawia wygląd skóry wszędzie i w każdej sytuacji. Wpływa pomocniczo na redukcję porów oraz na pielęgnację skóry. Wystarczy kilkanaście sekund od aplikacji, aby cera wyglądała na bardziej matową i zadbaną.*
SKŁAD: AQUA, DIMETHICONE/VINYL DIMETHICONE CROSSPOLYMER, METHYL METHACRYLATE CROSSPOLYMER, BUTYLENE GLYCOL, GLUCONOLACTONE, SODIUM BENZOATE, PPG-26-BUTETH-26, SILICA, PEG-40 HYDROGENATED CASTOR OIL, PARFUM, FOMES OFFICINALIS EXTRACT, PHENOXYETHANOL, HEXYL CINNAMAL, CALCIUM GLUCONATE, LINALOOL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, HYDROXYISOHEXYL 3-CYCLOHEXENE CARBOXALDEHYDE, ALPHA-ISOMETHYL IONONE, GERANIOL, HYDROXYCITRONELLAL, CITRONELLOL, TOCOPHEROL

Cena i dostępność
Za 100 ml zapłacimy coś ok 18,99 zł. Możemy ją zakupić na stronie producenta Efektima.


Produkt znajduje się w białej, plastikowej buteleczce. Dozownik jest w postaci atomizera. Jednak dość ciężko on działa, ale można się do niego przyzwyczaić. Ogólnie opakowanie jest bardzo solidne. Wygląd ma skromny, ale pasuje mi taka oprawa graficzna. Mgiełka jest płynna i ma przepiękny perfumowany zapach. Skóra na twarzy długo nim pachnie. Bardzo mi się spodobał jej zapach.

Tuż przed użyciem produktu, producent nam sugeruje, abyśmy najpierw wstrząsnęły mgiełką. Dopiero wtedy możemy ją użyć. Zapewne chodzi o jakieś połączenie składników jak w dwufazówkach. Mgiełkę zazwyczaj stosuję w upalne dni, kiedy nie mam na sobie, ani grama makijażu, a strefa T mi się błyszczy. Ogólnie używam jej tak około 2 razy na dzień i w zupełności mi to wystarczy. Podczas aplikacji mgiełki na twarz odczuwam lekkie orzeźwienie i upajam się jej pięknym zapachem. Jak dla mnie wystarczą dwa psiknięcia i twarz jest równomiernie nią pokryta. Ale czy zauważyłam jakiś efekt zmatowienia skóry? Oj tak, i nawet bym nie przypuszczała, że taki gadżet się u mnie spisze ponieważ zawsze byłam sceptycznie nastawiona do takiego typu produktów, a tu taka miła niespodzianka. Zmatowienie skóry następuję chwilę po psiuknieciu. Jak wspominałam, mat utrzymał się u mnie praktycznie cały dzień, ale po południu musiałam powtórzyć aplikację ponieważ już widać było jakieś przebłyski. Mimo zmatowienia, skóra jest nawilżona, pachnąca i świeższa. W takie upalne dni jest naprawdę świetną sprawą i alternatywą dla pudrów transparentnych. Używając jej codziennie i to dwa razy dziennie, nie zauważyłam, aby mnie uczuliła czy podrażniła i nic mi nie wyskoczyło na skórze. Ogólnie jestem zadowolona z takiej mgiełki i fajnie, że mogłam ją poznać ponieważ sama bym pewnie się nie skusiła na kupno takiego produktu, bo bym myślała, że ten mat to pic na wodę fotomontaż, a tu taki psikus :)

Osoby, które posiadają cerę mieszaną, polecam ją :)
Jednak nie mam pojęcia jakby się spisała z tłuściochami....

Pozdrawiam :)


42 komentarze:

  1. Pierwszy raz widzę taką mgiełkę do twarzy :) dość ciekawa.
    U mnie dość dobrze sprawdza się krem z Iwostinu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie dla mojej cery :-) ale wydaje się całkiem przyjemna;)!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta mgiełka musi być moja. Mam właśnie problem ze świecącą twarzą. W lato idealnie sie nada ❤

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że nie można jej dostać stacjonarnie:) Znam ten ból błyszczącej cery, chociaż z wiekiem ten problem się u mnie zminimalizował :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa mgiełka w dobrej cenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bardzo chętnie bym przetestowała :D

    OdpowiedzUsuń
  7. O całkiem fajna ta mgiełka, idealna na lato.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam cerę tlustą. Ciekawe jakby się spisał :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię tą mgiełkę. Sprawdza się w takie upalne dni, ale na krotko.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie słyszałam jeszcze o niej.
    Ciekawa jestem jak się sprawdzi u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Świecenie się skóry nie jest jakimś dużym moim problemem, moja cera zalicza się do suchych a podczas upałów ma naturalny błysk, jednak jestem ciekawa tej mgiełki.

    OdpowiedzUsuń
  12. u mnie spisuje się całkiem OK, w tym mieśiącu i u mnie jej recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawy i warty przetestowania produkt ;)

    http://allegiant997.blogspot.com/2016/06/przeglad-rzeczy-z-banggood.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam cerę mieszaną i problemy ze świeceniem. Ten produkt mnie ciekawił już od pewnego czasu i widzę, że u Ciebie się sprawdził, więc u mnie mogłoby być podobnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. chciałam jej wypróbować ale obecnie stosuję z MUR :) i bardzo ją lubię a w zapasach mam fixer z bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kurcze, przydałaby mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  17. jestem z niej zadowolona :) ale ciągle o niej zapominam

    OdpowiedzUsuń
  18. ja jestem mieszana :) bierę ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawa, aczkolwiek ja nie przepadam za mgiełkami do twarzy, są dla mnie mało praktyczne.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie pasuje do mojej cery, ale sis jest z niej zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  21. Do mojej mieszanej cery byłaby idealna :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pierwszy raz ją widzę i chyba byłaby dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Taka mgiełka to super sprawa, szczególnie teraz, latem :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Zapowiada się ciekawie. W takie upalne dni faktycznie może być bardzo pomocna.

    OdpowiedzUsuń
  25. Oj przydałaby mi się teraz, w te upały moja mieszana cera nie chce współpracować :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Osobiście w gorące dni używam właśnie jak już w poście wspomniałaś pudrów transparentnych, ale to faktycznie może być fajną alternatywą i nawet taką trochę orzeźwiającą :D Fajny post! Miłego dnia :*

    www.sandina.pl

    OdpowiedzUsuń
  27. Ojj ja niestety mam bardzo tłustą cerę, więcby się u mnie nie sprawdził ten kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie jest najgorsza,ale w przyszłości na pewno nie skuszę się na jej zakup.

    OdpowiedzUsuń
  29. Zapisana na mojej liście zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Lubię ją, świetnie i długo matuje :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Lubię mgiełki dają mi duże odświeżenie.

    OdpowiedzUsuń
  32. U mnie matuje, ale bardzo delikatnie. Najbardziej podoba mi się w nim to, że fajnie odświeża skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Brzmi ciekawie ale nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie znałam wcześniej tej mgiełki, muszę koniecznie ją mieć!

    OdpowiedzUsuń
  35. Ciekawy wynalazek, z chęcią bym przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz

Dziękuję, że mnie zaobserwowałaś/eś

Zapraszam częściej :)