piątek, 8 kwietnia 2016

Wielka encyklopedia ogrodu



Jeśli czytacie mojego bloga w miarę regularnie, to doskonale wiecie, że jestem początkującym ogrodnikiem i zarazem maniakiem roślinnym. Co po chwila kupuję jakieś nowe krzaczki i kwiatuszki. Mój mąż mówi, że pójdziemy niedługo z torbami jak tak dalej pójdzie, ale spokojnie, w końcu kiedyś skończę urządzać nasz ogród. Bynajmniej mam taką nadzieję....

Dzisiaj zaprezentuję dość ciekawą książkę dla ogrodomaniaków :)

Dane techniczne książki
Autorzy: Matthew Biggs, John Cushinie, Bob Flowerdew, Anne Swithinbank
Format: 280x220mm
Liczba stron: 320
Oprawa: twarda

Wydawnictwo: PUBLICAT

Takiemu początkującemu ogrodnikowi jak ja z pewnością przyda się taka encyklopedia ogrodu. Znalazłam w niej naprawdę wiele cennych rad jak wykonywać dane czynności w ogrodzie, krok po kroku.


Jeśli chcemy założyć swój wymarzony ogród czy jakąkolwiek rabatkę powinniśmy najpierw cokolwiek sobie zaplanować. Począwszy od roślin i ich umiejscowienia. Ponieważ nie każda roślina może rosnąć np. na słońcu czy w cieniu i dlatego musimy zacząć od jakiegoś planu.


Jak wspominałam w książce mamy piękne i duże ilustracje.


Książka ma bardzo kolorowe obrazki. Wszystko jest dokładnie opisane jak pielęgnować rośliny. Dodatkowo mamy wszystko pokazane na obrazkach co i jak robić krok po kroku.


Bardzo mnie zainteresował temat podziału bylin zielonych. Nigdy wcześniej nie wiedziałam jak się do tego zabrać i czy nie uszkodzę przez przypadek korzeni, dzieląc je, ale tutaj mamy dokładnie opisane jak to robić.


Książkę pochłonęłam od razu. Uwielbiam takie książki i ostatnio nawet kupiłam sobie kolejną o kwiatach balkonowych i jestem w trakcie jej czytania. No ogrodnicy! Co o niej sadzicie? Mieliście z nią do czynienia? 

Pozdrawiam zielono zakręconych :)


20 komentarzy:

  1. To książka dla mojego dziadka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój dziadek tez ją przeczytał. Zapalony ogrodnik.

      Usuń
  2. No no książek nie czytam ale czasopisma,dużo dowiaduje się czytając blogi ogrodnicze ale i tak robie po swojemu przez co popełniam błędy, a człowiek jak wiadomo uczy się na własnych błędach. Ogród nigdy nie bedzie idealny i skończony:-) zawsze znajdzie się w nim coś do przerobienia :-) a kwiatki będziemy sadzić i sadzić :-) hihi i tego Ci życzę. Rozpoczęłas fantastyczną przygodę, przyniesie Ci dużo radości ale i też porażek, ale tym się nie przejmuj :-) pozdrawiam i udanego weekendu zapewno w ogrodzie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też robię po swojemu, nawet jak przeczytam książkę, czasopismo, a potem płaczę bo np. powojnika spaliłam za dużą dawką nawozu....

      Usuń
    2. Też spalilam nawozem hortensje ale odbiła :-)

      Usuń
  3. Książka przypadłaby do gustu mojej mamie - ja nie fascynuje się ogrodnictwem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja niestety nie mam ogrodu, ale mam balkon na którym uwielbiam mieć kwiaty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. dosyć ciekawa, nie znam jej, choć ja po swojemu robię. Nie raz cenne rady mam w d... haha:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyznam, że jakoś nie przepadam za tego typu literaturą. Nie mniej jednak moją mamę by taki upominek ucieszył :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miła i fajna lektura na pewno :) A i tak ogród rządzi się swoimi prawami niestety ...i o tym się nie wyczyta do tego dochodzi się samemu - powodzenia w planowaniu własnego zakątka :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja również bardzo lubię książki tematyczne :) obecnie czytam o makijażu i kosmetyce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mnie akurat takie kosmetyczne nie bardzo rajcują.
      Wolę takie lub inne z literatury kobiecej :)

      Usuń
  9. Książka na pewno jest ciekawa i inspirująca. Pamiętajmy jednak, że w Polsce jest inny klimat niż w kraju autorów tego opracowania. I trzeba brać na to poprawkę :) Serdeczności, miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla miłośników ogrodu w sam raz :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz

Dziękuję, że mnie zaobserwowałaś/eś

Zapraszam częściej :)