poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Trzecia odsłona wiosny


Tak szczerze, to ja nie lubię wiosny. Wiecie dlaczego? Ponieważ wszystko dopiero się budzi do życia. Wszystko jest jeszcze takie szare i bure. Dopiero rośliny kiełkują, a ja jestem z natury taką osobą, że jestem strasznie niecierpliwa i chciałabym już, aby rośliny były duże i kwitnące. Niestety nie da się tego przeskoczyć, a szkoda. W dzisiejszym wpisie pokażę wam dalsze losy moich roślinek. Na pierwszym kolażu powyżej znajdują się roślinki takie jak trawa, parzydło leśne, porzeczka, jakiś kwiatek z lasu i konik wujka Krzyśka i Moniki.

  Z kolei poniżej moje ukochane maliny, pigwowiec, magnolia w pąkach i całkiem spory juz rabarbar.


Mirabelka, kicia i piesio. Majka ostatnio wymęczyła kotka, a piesek pilnował podwórka na wsi u wujostwa. No i widok z mojego okna...


Tutaj mamy kulki tuje, kolejny kwiatuszek z lasu,  ciekawego gościa i moją sadzonkę hibiskusa.


Pięknie kwitnąca i pachnąca mirabelka, mini tulipany, kwiatki i kwiatuszki z lasu.


Dopiero puszczająca listki hortensja. Krzew bardzo piękny latem. Kawałek lasu  i kolejna tujka. 


Ostatni kolaż to mój ukochany powojnik. W zeszłym roku go spaliłam nawozem i padł, ale ku mojemu zdziwieniu odżył i ma się na razie fajnie. Zobaczymy co z niego wyrośnie. Posadzone już mini liliowce Stella de Oro. Azalia japońska cała w pąkach :)


To na dzisiaj tyle. Roślinki się troszkę bujnęły, ale jeszcze szału nie ma. Teraz to może pokażę wam jak już będą bardzo okazałe. Ciekawa jestem jakie rośliny budzą się w waszych ogrodach. 
Życzę słonecznego dnia :)

Pozdrawiam :)


30 komentarzy:

  1. ojejku, jakie cudowne zwierzęta mimo, że nie należą do tego samego gatunku wyglądają trochę jak rodzeństwo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak wiosennie <3
    u mnie jeszcze malinki i rabarbar mają tylko pączki.
    Kurcze aż zachciało mi się pochodzić wśród kwitnących drzew. Szkoda, że u mnie jeszcze śliwki nie kwitną :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna wiosna i zwierzątka :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój wzrok przyciągają teraz kwitnące mirabelki, duże,białe i pachnące, prawdziwy zawrót głowy :-) Roślinki wyglądają bardzo dobrze,rabarbar i maliny są już nieźle okazałe, moje dopiero z ziemi wylaza a żółty kwiatek z lasu i parzydlo które masz są bardzo trujące, musisz uważać zwłaszcza na dzieci.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O masz, nawet nie wiedziałam, że parzydło jest trujące.

      Usuń
  5. Piękne zdjęcia , a wzrok tego pieska bezcenny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zwierzaki <3 piękne zdjęcia! Ja lubię wiosnę, chodzić po lesie i patrzeć co już się rozwinęło, a co dopiero zaczyna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowa. Ja mam las za domem i to wielki....

      Usuń
  7. Świetny mix zdjęć! JA z kolei wiosnę za to budzenie się bardzo lubię ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne zdjęcia :) Bardzo ładne wychodzą Ci zdjęcia przyrody :D

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja uwielbiam wiosnę, wszystko budzi się do życia. Wiem, że trzeba poczekać chwile na rozkwit, ale warto, szczególnie po szarej zimie jaką mieliśmy.
    Cudownie zakwitła Ci mirabelka

    OdpowiedzUsuń
  10. Strasznie lubię ten okres, kiedy mirabelki, jabłonie, śliwki itp. kwitną :D

    OdpowiedzUsuń
  11. słodka kinia <3 ładne zdjęcia, podobają mi się, od razu taka pozytywna energia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jako wielka miłośniczka wiosny jestem oczarowana twoimi zdjęciami :)) Piekny zwierzyniec. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz

Dziękuję, że mnie zaobserwowałaś/eś

Zapraszam częściej :)