czwartek, 10 marca 2016

Ja, Ty, My - książka wspólnych zapisków Lisa Currie



Dzisiaj przychodzę do Was z niezwykłą książką, która jest nowością na rynku. Jakiś czas temu otrzymałam książkę Ja, Ty, My czyli książkę wspólnych zapisków. Jak dla mnie jest to zupełna nowość i nigdy wcześniej się nie spotkałam z takiego typu książkami i gdy ją zobaczyłam moja ciekawość względem jej wzrosła coraz bardziej, a Wy jesteście ciekawe co skrywa w środku?


Dane techniczne książki
Autor: Lisa Currie
Liczba stron: 192
Format: 185x230
Okładka: miękka
Cena: 29 zł


Tu nie ma złych odpowiedzi! Nie ma ograniczających Cię zasad! W tej książce jesteś cały TY i drugi Ty i… To po prostu Wasza książka :) Rozwiń skrzydła, puść wodze fantazji i baw się!



Oto książka bez reguł, która zapewni świetną zabawę – a także podpowie Ci coś o Tobie i Twoich przyjaciołach. A przede wszystkim pozwoli nietypowo spędzić czas.
Ciasteczkowe wróżby, gryzmolenie wspólnego portretu, układanie Waszego piosenkowego hymnu – wygłup i relaks, albo jak wolisz: chwila namysłu i okazja do rozmowy – także o sprawach, o których nie wiadomo jak zacząć rozmowę.

Ale najbardziej to jest po prostu………. (dopisz własne oczekiwanie od tej książki!)


Wydawnictwo: Feria Young




Zacznijmy od okładki. Jest ona bardzo pozytywna i zachęcająca. Z wyglądu świetnie się prezentuje i pozytywnie nastraja. Jak wspominałam powyżej, że pierwszy raz w życiu spotkałam się z taką książką, że mogę po niej pisać, serio :) Moja radość była ogromna i od razu chciałam napisać kilka rzeczy z moim mężem, ale mój małżonek stwierdził, żebym najpierw zrobiła zdjęcia na bloga, a potem napiszemy tam swoje sekretne myśli. Tak więc uczyniłam i dlatego pokazuję Wam książkę bez zapisków, bo niektóre chcielibyśmy zachować tylko dla siebie :) Ogólnie książka zrobiła na mnie dobre wrażenie. Dzięki niej dużo możemy się dowiedzieć o sobie nawzajem i jakie myśli i pytania nam się kłębią w główkach, a na które nawet byśmy nie wpadli, żeby je zadać drugiej osobie. Myślę, że ta książka może być świetnym prezentem dla bliskiej osoby. Ciekawa jestem czy Wy lubicie takiego typu książki i czy same byście się skusiły na jeden egzemplarz?

Pozdrawiam :)

22 komentarze:

  1. Zaciekawiłaś mnie tą książką :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajna :) sama bym chciała taką mieć hihi

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale ekstra :-D taki wspólny pamiętnik, można poszaleć z wyobraźnia ;-)

    Dolce Vita Nail to nowa firma, ale polecam poznać ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie dobre określenie pamietnik :)

      Usuń
  4. Ta książka to idealny pomysł na zimowe wieczory ;-) Można razem z parterem miło zając sobie czas ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. To jest świetna publikacja, już gdzieś rzuciła mi się w oczy. :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, wygląda świetnie!Coś w stylu "zniszcz ten dziennik" tylko dla dwóch osób i nie do niszczenia :P :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz widzę taką książkę ;) Ciekawa propozycja - można i się pośmiać i pobawić i dowiedzieć czegoś więcej o drugiej osobie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka trafiła do mnie przypadkiem i szczerze przyznam, że mogli lepiej postarać się z jej wydaniem. Żeby było takie bardziej pamiętnikowe, ładniejsze, a jeżeli nie to chociaż czyściutkie i łatwo otwieralne - jak szkicownik.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna książka :) Jeśli nie masz nic przeciwko wspólnemu obserwowaniu, to zapraszam, na pewno się odwdzięczę.
    Jedynie daj znać że zaczęłaś :))
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam ! Byłoby miło gdybyś zaobserwowała:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo popularne się zrobiły :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaka nietypowa książka. Już wiem, komu ją sprezentuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na pewno może być fajnym prezentem dla siebie czy dla kogoś bliskiego o ile w ogóle lubimy takie rzeczy. Ja szczerze mówiąc nie wiem czy wypełniałabym coś takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  13. To trochę jak te książki typu "Zniszcz ten dziennik" tylko dla dwojga - ciekaw kreatywna forma spędzenia wspólnie czasu - fajna recenzja:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Skusiłabym się gdybym nadal była ze swoim chłopakiem... A, że niestety spierdzielił gdzie pieprz rośnie to jej obecnie nie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię takie książki - tylko brak mi czasu na ich wypełnianie :-/

    OdpowiedzUsuń
  16. Przygarnęłabym:) swojego czasu w Biedronce dostępna byla pozycja ,,zniszcz ten dziennik" i żałowałam ze nie kupiłam. Ale ta, wydaje się bardziej sensowna ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz

Dziękuję, że mnie zaobserwowałaś/eś

Zapraszam częściej :)