sobota, 17 października 2015

Golden Oils - masełko do ciała - bielenda


Opis produktu
Ultra ujędrniające masło do ciała Bielenda Golden Oils zawiera w sobie prawdziwą moc drogocennych olejków piękna. Bogata ujędrniająca formuła bazuje na połączeniu odżywczych, natłuszczających i poprawiających sprężystość skóry właściwości szlachetnych olejków z najdalszych zakątków świata. Masło Bielenda Golden Oils `Ultra - ujędrniające` szybko poprawia kondycję skóry dostarczając jej wszystkiego co najlepsze. Znika uczucie suchości skóry i nieprzyjemnego napięcia. 


Składniki aktywne:

Olejek passiflora – zawiera wiele aminokwasów, witamin i minerałów, dlatego jest idealny dla skóry potrzebującej intensywnej regeneracji, poprawy kondycji i napięcia. 

Olejek babassu - zawiera aż 70% lipidów; dostarczając skórze fitosteroli pobudza ją do odnowy i produkcji komórek, dzięki dużej zawartości witaminy E działa jak silny zastrzyk anti-aging dla skóry.

Olejek pistacjowy – posiada silne właściwości przeciwstarzeniowe, znakomicie wygładza skórę pozostawiając ją miękką w dotyku, ma właściwości nawilżające, zapobiega utracie wody przez skórę.


Cena i dostępność
Za 200 ml masełka zapłacimy coś w granicach 18 zł. Cena może być różna w zależności od punktu sprzedaży. Do kupienia praktycznie w każdej drogerii stacjonarnej. Myślę, że cena jest ok.


Moja opinia

Opakowanie - plastikowy słoiczek w złoty kolorze. Wieczko jest odkręcane i całość nie sprawia problemu w użyciu. Z wyglądu bardzo ładnie się prezentuje. Nie mam nic do zarzucenia pod względem.

Konsystencja - budyniowa, średnio gęsta. Wygodnie się go aplikuje na ciało. Nie spływa z paluszków. Masełko bardzo fajnie i szybko się wchłania. Zapach jest lekko perfumowany, lekko słodki. Bardzo mi się podoba. Z pewnością pozostaje wyczuwalny przez jakiś czas na skórze. Działanie oceniam bardzo dobrze. Ogólnie masełka i peelingi z Bielendy bardzo lubię i rzadko kiedy nie jestem z nich zadowolona. To mazidełko bardzo polubiłam i śmiało mogę je wam polecić. Nawilżenie skóry jest na dobrym poziomie i skóra nawilżona jest przez długi czas. Jest miękka w dotyku, wygładzona i w przyjemny sposób uelastyczniona. Nie uczuliło mnie, ani nie podrażniło, nawet po depilacji nóg. Oczywiście nie zauważyłam efektu cudu odnowy komórek czy jak to tam producent nazwał. W takie bajki to ja nie wierzę. Mam swoje zdanie i nikt mi oczu nie zamydli, że jakieś wspaniałe witaminy posiada w swoim składzie. Może jakieś minimalne ma na końcu składu, ale nigdy nie biorę tego pod uwagę. Ogólnie jestem zadowolona z masełka i czekam na kolejne propozycje Bielendy, a wy znacie i lubicie tą serię Golden Oils?

PLUSY
Nawilża skórę
Pięknie pachnie
Szybko się wchłania
Nie zostawia lepkiej warstwy

MINUSY
Nie zauważyłam  (jak na razie)

Masełko otrzymałam od Bielendy

35 komentarzy:

  1. Wow to świetnie się zapowiada :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi dobrze, będzie trzeba wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dla mnie zapach jak już jest to może byc :))

    OdpowiedzUsuń
  4. nie znam, jestem raczej zwolenniczka balsamow do ciala pewnie stad to wynika ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam to masełko, ale z "niebieskiej" serii :))
    Czeka w kolejce...

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że nie podałaś całego składu, bo u mnie to dużo zmienia; ) ale myślę że i tak sie skuszę; )

    OdpowiedzUsuń
  7. jak skończę Isanę to spróbuję z tym :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam tego produktu, póki co mam spory zapas :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Na zimę takie masełka są idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę przyznać, że ciekawe to masełko. A na pewno jego plusem jest wchłanianie. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam to masełko ale wersje brązującą :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Masełka zazwyczaj mają piękny zapach i dlatego też tak bardzo lubię się nimi cała wysmarować:-)
    Tej serii akurat nie znam ale jeśli zawiera słodkie nuty, to już je lubię :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam taką konsystencję, sprawdziłoby się u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne masełko :) kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Produkty do twarzy od Bielendy świetnie się u mnie sprawdzają :) Ciekawe jak byłoby z tymi do ciała :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Podoba mi się konsystencja tego masła.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam go jeszcze, ale ładny zapach zawsze mnie zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wchłanialność produktów z Bielendy zawsze jest rewelacyjna! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam masełka z bielendy i te cudne zapachy. Tego nie miałam ale firmę uwielbiam i są to moje ulubione produkty nawilżające do ciała.

    OdpowiedzUsuń
  20. Prezentuje się ciekawie i ma olejek pistacjowy;):P Może się skuszę jak będzie okazja. Najpierw jednak zbiory...

    OdpowiedzUsuń
  21. miałam to masło, całkiem niexle je wspominam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jestem zdecydowanie zwolenniczką balsamów , lecz często też sięgam po tego typu masełka;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Takie masełka na jesień są jak znalazł.

    OdpowiedzUsuń
  24. ciekawi mnie ta seria olejkowa :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz

Dziękuję, że mnie zaobserwowałaś/eś

Zapraszam częściej :)