środa, 23 września 2015

Skin Care - łagodna pianka myjąca - Norel


Opis produktu
Delikatna pianka o naturalnym pH – 5,5, do oczyszczania twarzy i oczu. Baza myjąca, pozbawiona mydła, SLES i SLS głęboko i jednocześnie łagodnie zmywa zanieczyszczenia, a ekstrakty z mydlnicy i nagietka redukują podrażnienia. Pianka pozostawia skórę idealnie czystą i odświeżoną. Stosowanie: 2 dozy pianki rozmasować na skórze twarzy i dokładnie spłukać wodą. Najlepiej zużyć przed końcem: data i nr serii na spodzie opakowania.


Składniki
Aqua, Decyl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Panthenol, Saponaria Officinalis Root Extract, Calendula Officinalis Flower Extract, Ethylhexylglycerin, Phenoxyethanol, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, CI42090, Parfum.


Cena i dostępność
Za piankę zapłacimy coś w granicach 34 zł, za 150 ml.  Kupić ją możecie na stronie sklepu internetowego Norel. Jeśli lubicie kosmetyki tej marki to zachęcam was do kupna.


Moja opinia
Opakowanie pianki to przeźroczysta buteleczka wyposażona w pompkę. Z wyglądu świeci prostotą, a pompka dość ciężko działa i trzeba się lekko nasiłować, aby wydobyć więcej kosmetyku. Konsystencja jak sama nazwa wskazuje, to pianka, która jest bardzo delikatna i puszysta. Zapach jest delikatny, nie drażniący.

Osobiście uwielbiam pianki do mycia buźki. Jak dla mnie jest to coś nowego i innego, niż stare i znudzone żele do mycia. Myślę, że większość z was myśli podobnie. Ta pianka spisała się u mnie bardzo dobrze. Delikatnie oczyszcza skórę, nie podrażniając jej ponieważ jest bardzo delikatna. Skóra po umyciu jest delikatna i miła w dotyku. Nie powoduje uczucia ściągającej skóry. Nie zauważyłam również żadnej reakcji alergicznej na ten kosmetyk. Nie wyskoczyły mi żadne krostki oraz nie wysuszyła mi skóry. Kolejnym plusem jest to, że jest ona cholernie wydajna i w tym momencie stwierdzam, że warto wydać te 34 zł, bo się po prostu opłaca. Moja cera jest mieszana i u mnie spisała się super. Myślę, że pianka jest bardzo fajnym, ekonomicznym kosmetykiem i śmiało mogę ją wam polecić z czystym sumieniem. Ciekawa jestem jak się u was spisała i czy ją znacie? Bo jeśli nie, to musicie ją poznać bliżej.

PLUSY
Wygładza skórę
Nie wysusza
Bardzo wydajna
Oczyszcza skórę z zanieczyszczeń

MINUSY
Dostępność stacjonarna kiepska


Piankę otrzymałam od Norel
Pozdrawiam Natalia

47 komentarzy:

  1. lubię produkty Norel, piankę też chętnie wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy produkt, warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy choć szkoda, że stacjonarnie ciężko go kupić :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie faktycznie, stacjonarnie kiepsko...

      Usuń
  4. Bardzo lubię pianki do oczyszczania twarzy a dawno żadnej nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Sporo o niej słyszałam i obstawiam, że by mi pasowała:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też jestem ogromną fanką pianek, są dużo fajniejsze niż wysuszające żele. Muszę koniecznie wypróbować propozyjcję Norel :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam z tej serii żel, ciekawa jestem jak się spisze...

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam firmy, ale pianki do mycia bardzo lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  9. z chęcią bym wypróbowała na sobie :) dużo osób ją zachwala

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miała, ale bardzo chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo jestem ciekawa tej firmy, ale zdecydowanie wolę płyny micelarne od żeli i pianek do mycia...:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam firmy osobiście, ale pianki do mycia jeszcze nie miałam i ciekawi mnie taka forma :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też mam cerę mieszaną, więc pewnie by się sprawdziła :). Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam tej firmy, ale ten produkt wydaje się całkiem fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też lubię pianki do mycia twarzy (:

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpowiedzi
    1. Ale się opłaca bo jest mega wydajna :)

      Usuń
  17. Szkoda, że kosmetyki Norel nie są łatwiej dostępne, ale wydajność tej pianki mnie przekonuje.

    OdpowiedzUsuń
  18. Moja cera również mieszana, więc chyba by polubiłam tą piankę.

    OdpowiedzUsuń
  19. Za piankami nie przepadam,ale lubię ich żel antystresowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O żelu nie słyszałam jeszcze, ale kto wie...

      Usuń
  20. Uwielbiam pianki i nawet kiedyś sama je robiłam :) ostatnio nie mam czasu na własnoręczne kręcenie kosmetyków, więc bardzo zainteresowała mnie ta pianka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze, sama robiłaś?
      Ciekawa opcja :)))

      Usuń
  21. Jeszcze nigdy nie używałam kosmetyków tej firmy, lubię pianki do mycia twarzy...

    OdpowiedzUsuń
  22. osobiście wolę mydła naturalne, tego typu kosmetyki mi nie służą :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Pewnie i u mnie by się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie wiem czy po użyciu pianki czułabym w 100 % oczyszczoną twarz. Jednak nie ma to jak granulki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm coś w tym jest co piszesz, ale ja mam wrażenie, że jest ok.

      Usuń
  25. Coś czuję, że polubiłabym się z nią :)

    OdpowiedzUsuń
  26. lubię taką formę pielęgnacji twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. jeszcze nie miałam żadnej pianki do mycia twarzy więc jak najbardziej jestem za żeby ją kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kompletnie nie znam tego produktu, ale wydaje się być dosyć interesujący :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie wiem ale ja po użyciu panek mam wrażenie, ze skóra nie została dokłądnie oczyszczona. Mam takie jakieś zboczenie. Zdecydowanie wolę żele.

    OdpowiedzUsuń
  30. ja też czasami lubię sięgnąć dla odmiany po coś innego niż tradycyjne żele.

    OdpowiedzUsuń
  31. Nigdy o nim nie słyszałam, z opisu wydaje się być fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Szkoda, że taka słaba dostępność bo chętnie bym jej wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Pomimo tego, ze moja cera jest bardzo czytsa, jestem zwolenniczka peelingów. Pianka wydaje się być interesująca, ale nie wiem czy bym się skusiła na jej zakup.

    OdpowiedzUsuń
  34. szkoda, że jest tak słabo dostępny :)

    OdpowiedzUsuń
  35. fajna! muszę sobie kiedyś wypróbować taką formę :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nigdy nie myłam twarzy tego typu pianką, ale wydaje mi się, że byłabym zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie znam, ale być może w przyszłości poznam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz

Dziękuję, że mnie zaobserwowałaś/eś

Zapraszam częściej :)