wtorek, 1 września 2015

Norel - Antystres Krem matujący do cery mieszanej


Opis produktu
Krem przeznaczony do codziennej pielęgnacji cery mieszanej, wrażliwej. Ma lekką konsystencję i stanowi doskonały podkład pod makijaż. Krem skutecznie normalizuje czynność wydzielniczą gruczołów łojowych, łagodzi i uspokaja podrażnioną skórę. Usuwa z powierzchni skóry połysk nadając cerze jedwabisty i matowy wygląd.


    Recepturę kremu wzbogacono w:
  • Czynnik matujący– specjalne granulki pochłaniają nadmiar sebum.
  • Sepicontrol®- wyciąg z kory cynamonowca, ogranicza wydzielaniesebum i reguluje florę bakteryjną skóry.
  • Ekstrakt z korzenia astragallusa- wykazuje silne działanie kojące i przeciwzapalne. Poprawia koloryt i dotlenienie, blokuje negatywne reakcje komórek na stres.
  • Pantenol, alantoina – działają łagodząco, poprawiają gojenie naskórka.
  • Tocotrienole– skuteczny antyoksydant neutralizujący wolne rodniki, odpowiedzialne za przyśpieszone starzenie skóry.

Składniki:
Aqua, Dicaprylyl Carbonate, Glyceryl Stearate, Propylene Glycol, Mica, Titanium Dioxide, Bis-PEG/PPG-16/16 PEG/PPG-16/16 Dimethicone, Decyl Cocoate, Octocrylene, Microcrystalline Wax, Vitis Vinifera Seed Oil, Panthenol, Astragalus Membranaceus roqt Ext., Caprylic/Capric Triglyceride, Myristyl Myristate, Stearic Acid, Capryloyl Glycine, Sarcosine, Cinnamomum Zeylancium Bark Ext., Ceteareth-20, Allantoin, Disodium EDTA, Polyacrylamide, C13-14 Isoparaffin, Laureth-7, Tocotrienols, DMDM Hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate, Acrylates/ C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Sodium Hydroxide, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Parfum, Citral, Benzyl Alkohol, Geraniol, Hydroxycitronellal, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Linalool, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene, Carboxaldehyde, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Salicylate.


Cena i dostępność
Za 50 ml kremu zapłacimy ok 49 zł. Do kupienia na stronie internetowej producenta (klik).  


Moja opinia
Kosmetyki firmy Norel zazwyczaj mi służą i nigdy nie miałam z nimi żadnego problemu, ponieważ są bardzo dobrej jakości i są warte swojej ceny. Bardzo polubiłam tą markę, dzięki możliwości przetestowania kilku kosmetyków zaprzyjaźniłam się z tą firmą i teraz bardzo chętnie wybieram ich produkty. Dzisiaj chciałabym wspomnieć o kremie do twarzy dla cery mieszanej i wrażliwej. Osobiście mam skórę na twarzy mieszaną i używam kosmetyków specjalnie stworzonych dla niej.

Krem mieści się w bardzo eleganckim opakowaniu ze srebrnym wieczkiem. Tuż pod nim kryje się dodatkowe zabezpieczenie w formie plasticzka, które za pomocą małego dzióbka się otwiera. Powiem szczerze, że opakowanie bardzo mi się podoba i  te dodatkowe zabezpieczenie jak dla mnie super.

Zapach moim zdaniem jest fenomenalny. Dość mocno perfumowany, nawet nie wiem do czego go porównać, ale jest śliczny i skóra przyjemnie pachnie przez długi czas. Jednak osoby, które są wrażliwe na intensywne zapachy, mogą o nim zapomnieć. Ja bardzo lubię kiedy kremik przyjemnie pachnie.

Konsystencja tego kremu mnie wprost zszokowała. Jak widzicie na zdjęciu, jest ona kremowa i bardzo puszysta. Kosnystencja w formie czystego musu, który tuż po nałożeniu na twarz się rozpuszcza i wchłania w skórę. Kolor jest beżowy, ale nie barwi w żaden sposób cery. Jesli chodzi o wchłanianie, to u mnie szybko się wchłania, ale niestety tworzy dość lepką i nieprzyjemną warstwę, która mnie drażni. Cera lepi się dość długi czas. Nie lubię tego uczucia...
Tuż po pierwszym nałożeniu kremu widać efekty w postaci zmatowienia skóry. Moim zdaniem osoby, które się świecą, niech go koniecznie wypróbują, bo efekt jest świetny i natychmiastowy.  Dodatkowo krem dobrze nawilża skórę, nie podrażnia i pięknie pachnie, no i ma ciekawą i niepowtarzalną konsystencje w postaci musu. Niestety na koniec muszę napisać, że krem mnie delikatnie zapychał. Po kilkukrotnej aplikacji miałam i mam wysyp mini krostek. Nie wiem czy zdołam go wykończyć do samego końca, ale niech was to nie zraża, bo każdy ma inną cerę i inaczej reaguje na dany kosmetyk.

PLUSY
Świetnie matuje
Pięknie pachnie
Bardzo wydajny
Wspaniała konsystencja

MINUSY
Może zapychać
Tworzy lepką warstwę na skórze

Pozdrawiam serdecznie

Krem otrzymałam od Norel


35 komentarzy:

  1. Nie znam firmy. Ten krem ma bardzo ciekawą konsystencję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pierwszym zdjęciu przypomina znicz :P rzeczywiście ciekawą ma konsystencję, ale szkoda, że zapycha ;) Może to wina upałów?

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwsze słyszę o tej firmie ale może się skuszę na ten kremik :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z opisu brzmi, że mogłby się sprawdzić. Martwi tylko lepka warstwa i ewentualne zapychanie, ale w końcu to nie u każdego się zdarzy

    OdpowiedzUsuń
  5. Dość nietypowa konsystencja ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy krem:) byłby w sam raz dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Konsystencja niczym ubitej śmietanki :) Ciekawe jak sprawdziłby się u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wychodzi na to, że to prawie ideał...:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobra firma ale ze względu na zapychanie-nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawi mnie ten zapach, który tak urzeka

    OdpowiedzUsuń
  11. Śmiesznie wygląda w opakowaniu, jak gąbka ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawa konsystencja, ale jednak się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam do tej pory 3 produkty od Norel i bardzo je polubiłam. Chętnie bym po krem sięgnęła, ale szkoda, ze tworzy lepką warstwę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kremik wygląda jak mus. Bardzo mnie ten krem zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Skład kremiku nie do końca do mnie przemawia, obawiam się że moją cerę też mógłby zapychać, bo mam ku temu skłonności :)
    P.S. kolorowe topy po 3,90zł pochodzą ze sklepu Terranova :)

    OdpowiedzUsuń
  16. u mnie podejście do Norel skońćzyło się podrażnieniem i alergią. I widzę, że i u Ciebie rewelacji nie było. Raczej się nie skuszę, ani nie planuję zakupów kosmetyków z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  17. szkoda że tworzy lepką warstwę nie lubię tego w kremach :/

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie po takim składzie też wysypuje ale sam efekt matujący jest ciekawy, może jakby go używać od czasu do czasu.

    OdpowiedzUsuń
  19. Hmmm krem który zapycha nie specjalnie do mnie przemawia.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie znam firmy ale konsystencja kremu jest bardzo ciekawa.Kojarzy mi się z takim kremem do pupki dla dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam tej marki,dość ciekawy;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawy kremik tylko ryzyko zapychania... Chociaż przyznam, że ich kosmetyki mnie kuszą!:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak zapycha, to znaczy że nie dla mnie. Skład też ma nie za ciekawy, czysta chemia, szkoda ;<

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam jeden krem tej marki z linii face rejuve, dobrze się u mnie sprawdził :) też miał bardzo fajną konsystencję i piękny zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Szkoda, że zapycha Ci cerę, ale mimo to, mam ochotę go poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  26. ciekawy, ale nie wiem czy bym się na niego skusiła :D

    OdpowiedzUsuń
  27. ojej, kremy, które zapychają, nie są dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  28. brzmi ciekawie, choć zapychanie już mnie odpycha

    OdpowiedzUsuń
  29. Wow, ale konsystencja! Nigdy się nie spotkałam z taką w kremie :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Szkoda, że może zapychać. Jak dla mnie to nie do przyjęcia. Ale Norel ogólnie to bardzo dobra firma. A z taka konsystencją się jeszcze nie spotkałam i chętnie bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam ich krem (żurawinowy), zaczęłam stosować kilka dni temu - na razie nie widzę żadnego efektu zapchania, a mam tendencję do kaszki na czole. Dziwne, że krem matujący zapchał... Może konsystencja okazała sie zbyt treściwa właśnie... bo jest dziwna, fajna, ale niiespotykana.

    OdpowiedzUsuń
  32. Myślę, że polubiłabym ten krem :)

    OdpowiedzUsuń
  33. bardzo fajna konsystencja. A recenzja jest obiektywna. Wyliczyłaś całe mnóstwo zalet. Dla Ciebie krem okazał się nieco zbyt bogaty i wywołał zapychanie ale nie każdy tak na niego na pewno zareaguje.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz

Dziękuję, że mnie zaobserwowałaś/eś

Zapraszam częściej :)