czwartek, 24 września 2015

Mariza - Fresh Citrus - mgiełka do ciała


O produkcie
Lekka mgiełka do ciała przyjemnie odświeża skórę i nadaje jej słodki, a zarazem pobudzający zapach czerwonych owoców z nutą wanilii.


Cena i dostępność
Do kupienia za pośrednictwem Moniki, o tutaj. Za 150 ml mgiełki zapłacimy 21 zł. Chyba, że trafimy na promocję, wtedy uda nam się taniej kupić.


Moja opinia
Tak! Mamy już jesień i niestety robi się coraz zimniej na dworze. Nie lubię, gdy mi zimno w dupcię. Kocham za to upały. O takich letnich dniach przypomina mi cytrusowa mgiełka do ciała od Marizy. W letnie dni psiukałam się nią niemal dwa razy dziennie i zaczynam wracać z utęsknieniem za ciepłymi i słonecznymi dniami, a wy lubicie cieplejsze czy chłodniejsze dni?

Mgiełka mieści się w zwykłej i prostej butelce, która jest przeźroczysta, a kolor płynu jest brzoskwiniowy. Atomizer rozpyla odpowiednią ilość mgiełki i się nie zacina. Z wyglądu niestety świeci prostotą. Osobiście lubię kiedy kosmetyki są fajnie oprawione. Butelka mieści w sobie 150 ml zapachu, a wart jest ok 21 zł. Myślę, że cena fajna, ale pewnie na promocjach kupimy taniej.

Tuż po pierwszym psiuknięciu mgiełka bardzo mi się spodobała. Moniko trafiłaś w mój gust :* Po prostu zapach jest świeży, cytrusowy, lekko słodki i kwiatowy. Jak dla mnie idealne połączenie. Mgiełkę zdecydowanie możemy używać na wiosnę, lato, jesień i zimę. Tak jak rano, w południe i wieczorem. Zapach jest bardzo uniwersalny i cieszę się, że wpadła ona w moje łapki. Mgiełkę używam często i muszę stwierdzić, że jest bardzo wydajna, ale niestety nie jest, aż tak trwała jak perfumy.  Mimo tego minusa i tak ją polubiłam i zachęcam was do jej kupna, bo zapach jest super. W ofercie są jeszcze takie warianty jak Green Tea, White Flowers, Sweet Fruits.

Mgiełkę otrzymałam od Moniki z Marizy

42 komentarze:

  1. Dla mnie teraz pogoda jest ok, ale niedługo będzie już zbyt zimno. A mgiełka... lubię takie własnie na upały.

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam kilka kosmetyków Marizy i jestem bardzo zadowolona z ich wysokiej jakości :) Super,że mgiełka przypadła Ci do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za mgiełkami do ciała :(
    A co do pogody.. Zaczynam marznąć niestety...

    OdpowiedzUsuń
  4. ooo już dawno nie miałam żadnej mgiełki...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa jestem jak pachnie ta mgiełka. :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Obiecywałam sobie, że kupię jakąś mgiełkę na wakacje i mi się wakacje skończyły xd Skoro zapach jest cytrusowo-kwiatowy to myślę, że trafiłby w mój gust :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię mgiełki :) ale jednak bardziej wolę używać wody termalnej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie kusi mnie ta mgiełka;) jakoś nie używam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja sobie odpuściłam już mgiełki. U mnie zwyczajnie się nie utrzymują :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie próbowałam jeszcze tego kosmetyku, ale uwielbiam mgiełki do ciała!:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię mgiełka, czasami sprawdzają się o wiele lepiej niż perfumy ;) poza tym po nich czuje się jakoś bardziej świeżo

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja uwielbiam słodkie mgiełki z Avonu, muszę przetestować jeszcze innych marek :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam mgiełki późną wiosną i latem, ale najczęściej sięgam po te z Bath&Body Works :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakoś nie szczególnie lubię mgiełki. Do tej nic nie mam. Ale jak dotąd jej nie poznałam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam ale raczej średnio przepadam za takimi mgiełkami..chyba,że w lato gdy jest upalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie przepadam za mgiełkami, całe lato męczyłam taką cytrusową z YR :/

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam mgiełki, szczególnie te z Avonu ; )

    OdpowiedzUsuń
  18. Takie mgiełki są fajne na lato. Wyjęte z lodówki fajnie odświeżają i chłodzą ciało.

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam mgiełki, więc myślę, że ta tez by mi się spodobała ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. wyślesz mi screena na maila z tymi niby telefonami co na Papusiu Ci się pokazywało ?
    Bo zdziwiłaś mnie trochę, a bloga już przecież daaawno nie prowadzę...

    OdpowiedzUsuń
  21. z marizy to ja jeszcze nic nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  22. Myślę że zapach by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię mgiełki. Jestem ciekawa zapachu, a i kosmetyki Marizy mnie kuszą;)

    OdpowiedzUsuń
  24. mam inną wersję zapachowa - zieloną herbate i ją uwielbiam!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Zaciekawiłaś mnie tą mgiełką :) Muszę wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię świeże zapachy i pewnie przypadał by mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  27. Lubię takie zapachy i myślę,że i ten by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja na razie miałam tylko mgiełki Avon, ale te pewnie mają nieco lepszy skład...? Green Tea pewnie by mi się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mgiełka fajnie się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Kompozycja zapachowa brzmi bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. W perfumach cenię trwałość ale mgiełki też uwielbiam. Zazwyczaj dają taką świeżość i lekkość:)

    OdpowiedzUsuń
  32. cena trochę duża, ale myślę, że bym się z nią zakolegowała :P

    OdpowiedzUsuń
  33. ciekawa jestem zapachu myślę ze by mi się spodobał;) lubię mgiełki;)

    OdpowiedzUsuń
  34. wrzuciłam ją właśnie do torebki, bo skończyła mi się ta o zapachu (oranżady) Sweet Fruit :) podoba mi się choć moim hitem jest Green Tea ♥ a w zapasach czeka jeszcze White Flowers

    OdpowiedzUsuń
  35. Też mam jedna z tych mgiełek :) super są :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz

Dziękuję, że mnie zaobserwowałaś/eś

Zapraszam częściej :)