poniedziałek, 28 września 2015

Drzewo migdałowe - Michelle Cohen Corasanti


Z okładki...
Młody Palestyńczyk – Ahmad – żyje ze świadomością, że nie jest w stanie wygrać z logiką okrutnej wojny. Dorasta w środowisku przesiąkniętym strachem przed utratą domu, pracy albo życia. Najgorsza jest jednak obawa o bliskich. Nie wiadomo, co przyniesie jutro. W dwunaste urodziny Ahmad staje twarzą w twarz z najgorszymi widmami. Siostra traci życie, ojciec z jego winy trafia do więzienia, izraelskie wojsko konfiskuje dom, a ukochany brat pała żądzą zemsty, która może go doprowadzić tylko do zguby. Ahmad musi się zaopiekować skrzywdzoną rodziną i odnaleźć lepszą przyszłość dla siebie. Obdarowany cudownym umysłem, zdolnym przełamać wszelkie matematyczne granice, chce dać nadzieję sobie, swoim bliskim i udręczonej ojczyźnie.


Dane techniczne:
Autor: Michelle Cohen Corasanti
Format: 140x205 mm
Liczba stron: 392
Okładka: miękka
Cena: 34,99 zł
Data wydania: 18.06.2014


Wydawnictwo: SQN - Sine Qua Non 


Jakie są moje wrażenia po przeczytaniu tej książki?
Okładka, zdecydowanie przyciąga wzrok. Gdy zobaczyłam ją po raz pierwszy bardzo mnie zaciekawiła. Widnieje na niej chłopczyk, który biegnie po uliczce, a w tle widać jakieś zabudowanie. Książka ma 392 strony, ale nie powiem, szybko się ją czyta i jest napisana zwykłym, prostym językiem.

Tuz po przeczytaniu kilku stron książka mnie ogromnie wciągnęła. Dlatego, że od samego początku autorka przedstawia nam akcje, gdzie ginie na polu minowym jedna z sióstr Ahmada. Jest to strasznie opisane, tak szczegółowo. Ręka leży tam, noga dalej, a tułów jeszcze dalej, brr.... Mimo wszystko czytałam ją z zapartym tchem. Głównym bohaterem jest chłopczyk o imieniu Ahmad, który żyje z rodziną w biedzie. Jest zmuszony pracować na rodzinę kiedy ojciec poszedł do więzienia. Chłopiec jest niezwykle uzdolniony pod kątem matematyczno fizycznym i uwielbia się uczyć. Miejscowy nauczyciel pomaga mu w nauce i zabiera go na konkurs do większego miasta. Ku zdziwieniu innych, chłopak wygrywa stypendium na studia. Chce wyjechać, ale widzi wiele przeszkód. Matka nie chce go puścić, bo nie będzie miał kto na nich zarabiać. Chłopak się martwi, ale i tak decyduje się na wyjazd. Chłopczyk ma w swoim życiu wiele nieprzyjemnych sytuacji, ginie mu rodzeństwo, ojciec w więzieniu, a na dodatek doskwiera mu głód i jego rodzinie. Czytając momentami tą książkę, aż płakałam. Nie z tego powodu, że taki ich spotkał los, ale dlatego, że kiedyś sama doświadczyłam biedy i mi się wszystko przypomniało. Nie było co do garnka włożyć, a moja mama nie miała z ojcem pracy. Bieda, aż piszczała, ale ten kto tego nie przeżyje na własnej skórze, ten nigdy nie zrozumie, choćby się starał nie wiem ile. Teraz, gdy mamy lepsze czasy i więcej możliwości to i tak żyję skromnie i doceniam każdy kawałek chleba.

Wracając do Ahmeda, w końcu udaje mu się wyrwać na studia i tam spotyka go wiele przygód. Nie będę wam oczywiście streszczała całej książki, bo to bez sensu, ale książka mnie bardzo poruszyła. Nie jedna łezka poleciała, autorka bardzo realistycznie przedstawia każdą sytuację. Muszę ją wam polecić, bo książka jest naprawdę wzruszająca i ciekawa.

Miłość, nienawiść i przebaczenie - tak bym ją w skrócie opisała...

Książkę otrzymałam od wydawnictwa SQN

14 komentarzy:

  1. Nie wiem czy to książka dla mnie, chyba nie moje klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też nie... Wolę książki akcji i z pazurem :)

      Usuń
  2. Chętnie przeczytałabym tę historię .

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka zapowiada się bardzo ciekawie. Życie młodego chłopaka w świecie ogarniętym wojną, z którym my nie mamy styczności wydaję się bardzo odrealnione. Dlatego fajnie będzie ją przeczytać i dowiedzieć się jak to jest.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię książki, które wciągają niemalże od pierwszej strony :) Tego tytułu nie znam, ale zainteresowała mnie historia tego chłopca :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie wiem czemu,ale wydaje mi się że już gdzieś ten tytuł słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj dziewczyny! Jak Wy kusicie tymi książkami..tu czytam ciekawą recenzję i gdzie indziej też.Wszystkie najchętniej bym przeczytała te książki ale czasu brak :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Sporo się zwala na jego barki w te 12 urodziny

    OdpowiedzUsuń
  8. Idealna na długie, jesienne wieczory...

    OdpowiedzUsuń
  9. A mnie, jak to mnie oczywiście przyciągnęły książki.

    Wydawnictwo SQN wydaje książki naprawdę dobre, więc gdy patrzę na okładkę i myślę " Oo świetna książka" widnieje tam też logo tego wydawnictwa :D

    Po książkę być może sięgnę mimo tematyki niezbyt lekkiej.

    Pozdrawiam Iza z bloga ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com

    Niech książki będą z Tobą! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz

Dziękuję, że mnie zaobserwowałaś/eś

Zapraszam częściej :)