poniedziałek, 15 czerwca 2015

Orientana - masło do ciała, róża japonska i liczi



Opis produktu
Bogate w substancje odżywcze, jedwabiste masło do ciała stworzone na bazie ajurwedyjskich receptur. Skutecznie nawilża i regeneruje skórę. Bazą jest masło kokum i olejek słonecznikowy wzbogacone olejkiem z róży i ekstraktem z owocu liczi. Dodatkowo zawarliśmy w nim miód i olej z oliwek by jeszcze delikatniej dbać o skórę. Masło wspaniale rozprowadza się po skórze, a przyjemny naturalny zapach daje efekty prawdziwej aromaterapii kusząc pięknym różanym naturalnym  aromatem.


Składniki masełka
Pełny skład: woda, olej słonecznikowy, trójgliceryd kaprylowo-kaprynowy (z oleju kokosowego i glicerydu), masło kokum, stearynian glicerolu (pochodzenie roślinne), gliceryna (pochodzenie roślinne), masło shea,  kwas stearynowy (z naturalnego wosku), sok z liści aloesu,  mirystynian izopropylu (pochodzenie roślinne), monogliceryd kwasu kaprylowego (z oleju kokosowego lub palmowego), alkohol cetylowy (pochodzenie roślinne), olej z pestek grejfruta, ektrakt z róży, ekstrakt z owoców liczi, ekstrakt z żywokostu, mód, olejek z oliwek, olej z kiełków pszenicy, olejek sezamowy,  olejek z migdała,  kwas cytrynowy, benzoesan sodu (pozyskiwany z jagód), sorbinian potasu (pozyskiwany z jagód), Cl 12490 (barwnik).


Cena i dostępność
Za 100g masełka zapłacimy coś ok 34 zł.  Myślę, że cena jest adekwatna do jakości tego wspaniałego masełka. Jeśli macie na nie ochotę to zapraszam do sklepu internetowego Oudh&Musk 


******


Moja opinia

Masełko otrzymujemy w plastikowym i odkręcanym słoiczku. Jest ono wygodne i praktyczne w użytkowaniu. Możemy spokojnie do samego końca wyskrobać kosmetyk. Również z wyglądu bardzo przyjemnie się prezentuje. Konsystencja masła jest bardzo gęsta i treściwa, w kolorze różowym. Szybko się wchłania w skórę, nie pozostawiając tłustego filmu. Zapach jest różany, piękny i bardzo intensywny. Uwielbiam kiedy po aplikacji zapach długo się utrzymuje na ciele. Wklepując je wieczorem w ciało wyczuwam dosłownie zapach jeszcze nad rankiem. Pierwszy raz się spotkałam z tak intensywnym i długo pachnącym mazidłem do ciała. Jak dla mnie super :)

Masełko bardzo dobrze się aplikuje na ciało. Jak wspominałam powyżej nie zostawia tłustego filmu, szybko się wchłania i dobrze rozprowadza na skórze. Dodam, że jest ono bardzo ekonomiczne w użyciu i wystarczy niewielka ilość, aby wysmarować nim ciałko. Czy jestem z niego zadowolona? Tak, i to bardzo ponieważ masełko dobrze nawilża skórę na bardzo długi czas, wygładza i pięknie pachnie. Dla mnie najistotniejsze jest nawilżenie, a tutaj takie otrzymuję  i to na długo. Przyznam się bez bicia, że to jest mój drugi kosmetyk z tej firmy z jakim miałam styczność. Wcześniej miałam żel do mycia buzi i był bardzo fajny. Z tego masełka również jestem zadowolona i teraz wiem, że moja przygoda z tą firmą się nie skończy na tych dwóch kosmetykach. Mam chrapkę jeszcze inne produkty do pielęgnacji ciała. Ciekawa jestem jakie macie zdanie na temat tego produktu jak i firmy Orientana. Czy coś polecacie szczególnego? Jeśli tak, to piszcie śmiało w komentarzach :)

PLUSY
Piękny różany zapach
Szybko się wchłania
Fajnie nawilża na długi czas
Nie zostawia tłustego filmu na skórze

MINUSY
Nie zauważyłam

Masełko otrzymałam dzięki:
https://oudhmusk.pl/


33 komentarze:

  1. mam ogromną awersję do kosmetyków o różanym aromacie więc raczej się nie skuszę...

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna konsystencja,opakowanie,wszystko na plus jednak ja chyba nie zdzierżyłabym tego różanego zapachu :( szczególnie jeśli tak jak piszesz jest intensywny

    OdpowiedzUsuń
  3. podoba mi się, pewnie się skuszę na to cacko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam :) Pamiętam, że konsystencja była bardzo przyjemna ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za różanymi zapachami, szczególnie gdy są długotrwałe. Ale jeśli spotkam to masełko w innej wersji zapachowej to się skuszę na pewno:)

    OdpowiedzUsuń
  6. kusi mnie już sama konsystencja :) a po Twojej recenzji - aż chce się wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam tego kosmetyku, a masełka bardzo lubię. Kolorek ładny, a zapach mogę tylko się domyślać jak pięknie pachnie. Użyłabym go na noc przed snem :). Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Masełko wygląda apetycznie ;) Ale ta wersja zapachowa nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. plus mu za to, że szybko się wchłania! ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię masła do ciała, a te dodatkowo kusi kolorystycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przepadam za różanymi zapachami, ale uwielbiam dobre nawilżenie, więc pewnie jakoś przebolałabym zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ma bardzo fajna konsystencję i kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A mnie ostatnio wzięło na różane kosmetyki po wodzie różanej, więc czemu nie ;o)

    OdpowiedzUsuń
  14. Prezentuje się cudownie, podejrzewam że gdy wykończę moje aktualne to skuszę się na nie.

    Zapraszam na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. przetestowałabym, ale nie o różanym zapachu...

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne zdjęcia :))))
    Bardzo zachęcająco o nim piszesz i super wygląda. Nigdy nie miałam jeszcze masła orientany, więc przyjrzę się im bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam masełka do ciała :D Ale nie lubię różanego zapachu :P

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam różany zapach, to coś dla mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. nie lubię zapachu róży ale na Japońską bym się skusiła ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Dla mnie ten zapach niestety był bardzo męczący i nie byłam w stanie zużyć tego masła do końca. Zresztą samo działanie też mnie rozczarowało :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Z wyglądu jest bardzo kuszące, a zapach różany uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ich kosmetyki strasznie mnie kuszą. Prawie tam samo jak Sylveco:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kosmetyki orientany ciekawią mnie od jakiegoś czasu, ale nie miałam jeszcze nic, więc nic nie polecę :P. Lubie takie zapachy w smarowidłach i właśnie takie długo pachnące :). Teraz mam świetne smarowidło, o pięknym różanym zapachu, jak się wysmaruję wieczorem, rano wstaję i czuć różę! :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam go w zapasach- zobaczymy jak się sprawdzi, oby równie dobrze co i u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciekawi mnie zapach bo mój jaśmin pachnie obłednie ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam masła. Tego nie miałam ale będzie trzeba zakosztować w nim :)
    Czy jakiś test masla z peelingiem będą?

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie miałam jeszcze bliskiego kontaktu z tą marką, ale wiem, że to się niedługo zmieni:)
    Ciekawe czy spodobałby mi się zapach róży, bo czasem ten aromat wydaje mi się zbyt mocny, a nawet drażniący.

    OdpowiedzUsuń
  28. Konsystencja jest taka jak lubię :) Ale różany zapach to nie moje klimaty :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Hmmm coś dla mnie :) Uwielbiam wszelkiego rodzaju masła do ciała.
    :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz

Dziękuję, że mnie zaobserwowałaś/eś

Zapraszam częściej :)