poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Woda toaletowa Matilde Luxure Parfumes


W dzisiejszym wpisie chciałabym wspomnieć o kolejnym zapachu z mojej kolekcji zapachowej. Są to perfumy od Luxure Parfumes o nazwie Matilde. Można się domyśleć, że są one odpowiednikiem Lancome Miracle. Kiedyś byłam przelotem u znajomej i miała w łazience właśnie oryginał i z ciekawości go niuchnęłam i bardzo mi się spodobał. Dlatego zdecydowałam się na test Matilde i chciałam się przekonać jak ma się on do oryginału, a wy jesteście ciekawe?


Nuty zapachowe:
Nuta głowy: liczi, frezja
Nuta serca: magnolia, imbir, mandarynka i pieprz
Nuta spodu: piżmo, ambra, jaśmin


Moja opinia

Opakowanie jest utrzymane w różowej kolorystyce ze srebrną nakładką. Myślę, że jest ono bardzo ładne i łudząco podobne do oryginału. Flakon jest stabilny, a atomizer się nie zacina i rozpyla odowiednią ilość perfum. Wizualnie jest bardzo kobiece i przyciągające wzrok.

Jak się one mają do oryginału? Zapach faktycznie przypomina Lancome, ale jest o wiele słabszy, bardziej delikatniejszy i niestety mniej trwalszy. Zapach Matilde zachwyca swoją świeżością i delikatnością. Myślę, że są stworzone dla kobiet, które potrafią oczarować swoim urokiem. Matilde również mi się bardzo spodobały. Osobiście zauważyłam, że jestem chyba mało wybredna w stosunku do perfum. Ponieważ większość pachnideł mi się podoba. Z jednej strony zapach jest bardzo świeży i mocny, ale z biegiem czasu łagodnieje i staje się bardziej delikatniejszy. Myślę, że te perfumy można nosić swobodnie na wiosnę ponieważ są bardzo świeże i rześkie. Chociaż nikt nam nie zabroni psiukania się w inne pory roku. Uważam, że ta wersja zapachowa również się udała Luxure i napewno znajdzie swoich zwolenników. Ja polubiłam się z tym zapachem, ale nie zawsze mam na niego ochotę. Mam już sporo perfum i nie tylko od Luxure i lubię pachnieć każdego dnia inaczej. Tym zapachem perfumuję się dość często. Jak miałabym podsumować ten zapach? Hmm, delikatny, świeży i idealny na wiosenne dni!

Jeśli jesteście ciekawe innych zapachów tej marki. To zapraszam na stronę Luxure Parfumes.

Perfumy otrzymałam dzięki:

30 komentarzy:

  1. Nigdy go nie miałam, jestem bardzo ciekawa jak pachnie

    OdpowiedzUsuń
  2. Od razu widać, żeto odpowiednic Miracle od Lancome.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uuuu, frezja. Lancome Miracle nie wąchałam. Jestem ciekawa jak pachnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. dla mnie prawdopodbnie byłby za lekki : c

    OdpowiedzUsuń
  5. Spróbować zawsze można czegoś nowego :) Na razie jednak stopuję z kupowaniem zapachów ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ostatnio coraz więcej na blogach recenzji perfum takich firm podrabiających oryginały, nie mam nic przeciwko, bo samą mnie boli kupowanie bardzo drogich perfum i sukcesywnie opróżnia to moje konto :P ale jakoś jestem zrażona po perfumach z FM'u, początkowo mi się podobały ale szybko traciły jakość, zmieniały kolor i zapach stawał się na tyle "perfidny", że nawet teraz jak czuję oryginał perfum które zastąpiłam tymi z FM'u to mi niedobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie lubię gdy firmy tak jawnie "inspirują" się produktami droższych marek.

    OdpowiedzUsuń
  8. Buleteczka przypomina mi dawne perfumy miraculum

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiadomo oryginał jest zawsze bardziej trwały :P Generalnie wolę ciężkie bardziej zapachy ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię świeże i lekkie zapachy na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. zapach pewnie by mi się spodobał:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem ciekawa tego zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Całkiem fajnie prezentuje się :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super,że się sprawdziły:) Zapach musi być piękny:)

    OdpowiedzUsuń
  15. świeży i deliaktny, coś dla mnie !

    OdpowiedzUsuń
  16. Chciałabym powąchać bo z opisu wydaje się być w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  17. To jest właśnie najgorsze.. zapach ładny, ale z trwałością to już ciężko :( Niestety żeby pachniec jak milion dolców przez cały dzień trzeba zapłacić

    OdpowiedzUsuń
  18. nuty zapachowe jak najbardziej w moim guście, ale chyba mimo wszystko wolę coś cięższego, bardziej wyrazistego.
    No i uwielbiam trwałe zapachy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz

Dziękuję, że mnie zaobserwowałaś/eś

Zapraszam częściej :)