środa, 21 stycznia 2015

Chusteczki zmywajace lakier z paznokci Jelid




Cześć :)
Czy widzicie co się dzieje kochane za oknem?  Słońce, nie ma śniegu i jest 12 st C! Jakaś normalnie wiosna tej zimy. Aż się boję jak zaczną kwitnąć drzewa owocowe, kwiaty i inne rośliny, a potem chwyci mróz i wszytko wymrozi, kurczę pamiętam jeszcze takie zimy co zaspy były do kolan. Tęsknię za takimi zimami mimo, że jestem ciepłolubna, a wy?

Zmieniając temat już chyba jako ostatnia zaprezentuję wam słynne chusteczki do zmywania lakieru z paznokci firmy Jelid. Jak u mnie wypadły, czytajcie dalej...

JELID chusteczka zmywająca lakier z paznokci, bez acetonu. 
Chusteczka szybko i bezpiecznie zmywa lakier z 10 paznokci, pozostawiając miły zapach.


Całe opakowanie chusteczek, gdzie jest ich, aż 50 sztuk, kosztuje 24 zł
Niestety nie mam pojęcia, gdzie można je dostać, może apteki?


Każda chusteczka jest zapakowana oddzielnie, ale są one połączone linią przerywaną w dwie sztuki. Widać to na pierwszym zdjęciu.

Przyznam szczerze, że te chusteczki są bardzo fajnym rozwiązaniem podczas wyjazdów. Są napewno bardzo poręczne, zajmują w torebce czy kosmetyczce niewiele miejsca, a dodatkowo każda z nich jest pakowana oddzielnie. Zapach chusteczek nie jest zły, ale też nie jest jakiś superowy. Plus, że nie zawierają śmierdzącego acetonu. Jak zmywają lakier? Moim zdaniem bardzo dobrze, mimo, że są niewielkich rozmiarów to w pełni wystarczy jedna, aby pozbyć się lakieru z obydwóch dłoni. Nawet bardzo ciemnego lakieru. Mam tylko jedno zastrzeżenie do nich. Pozostawiają dziwny biały nalot na płytce oraz potrafią wysuszyć płytkę i skórki wokół paznokci. Ogólnie są w porządku i mogę je polecić. Tylko szkoda, że ich cena taka dość wysoka.
PLUSY
Bardzo poreczne
Idealne do podróży
Zmywa dokładnie lakier

MINUSY
Jak dla mnie za drogie
Może wysuszać paznokcie
 Pozostawia biały nalot na paznokciach

Pozdrawiam Natalia :)

27 komentarzy:

  1. U mnie spisują się bardzo dobrze...mam je zawsze przy sobie :D:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi zapach chusteczek nie przypadł do gustu i mi potrzeba dwóch aby dokładnie zetrzeć ciemny lakier z paznokci.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś nie przekonuje mnie taki gadżet, choć może byc wygodny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ja na co dzień raczej też, ale do torebki to fajne bo małe są :)

      Usuń
  5. na wyjazdach pewnie się bardziej sprawdzą niż na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dla mnie fajne tylko do podróży.. W domu stawiam na zwykły zmywacz ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super że u Ciebie taka ładna pogoda, u mnie niestety cały czas pada deszcz ;(
    Co do chusteczek, calkiem fajna i wygodna rzecz:)

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie się sprawdziły, choć zapach niezbyt

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny Blog :) Miło się tu czas spędza :) Zostaje na dłużej ;) W wolnej chwili zapraszam do siebie :):) Pozdrawiam Serdecznie :D:D

    http://blogowszystkimevi.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jestem zwolenniczka normalnych zmywaczy ;]

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam je i są niezłe ale na co dzień wolę zwykły zmywacz. Je noszę w torebce w razie awarii :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Rozwiązanie ciekawe z takimi chusteczkami, szczególnie w podróży :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja wolę normalne zmywacze :)

    OdpowiedzUsuń
  14. W podroz mogłabym zabrać :) jednak na co dzien nie dla mnie. A co do zimy zamiast deszczu moglby padać śnieg to prawda!

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie sprawdzają się bardzo dobrze, zawitały na stale w mojej torebce.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Na wyjazdy zabieram podobne chusteczki, wtedy sprawdzają się dużo lepiej niż zmywacze ("śmierdzące") w buteleczkach.

    OdpowiedzUsuń
  17. Na co dzień używanie zmywacza mi nie przeszkadza, ale na wyjazdy takie chusteczki rzeczywiście są praktyczniejsze. Nic się nie wyleje, a i miejsca zajmują znacznie mniej.

    OdpowiedzUsuń
  18. Zdecydowanie przydatny podczas podróży :) Choć do codziennego użytku jakoś mnie nie przekonuje :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ciekawe są te chusteczki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz

Dziękuję, że mnie zaobserwowałaś/eś

Zapraszam częściej :)