poniedziałek, 15 września 2014

Ach jak ja uwielbiam czekoladę w kosmetykach...

Nie od dziś wiadomo, że jestem czekoladożercą. Czasami  potrafię wchłonąć na raz tabliczkę dobrej czekolady. Mam to szczęście, że jestem szczupła i dodatkowe kilogramy mi nie grożą. Dzisiaj też będzie troszkę o czekoladzie, a mianowicie o czekoladowo karmelowym masełku do ciała od Bielendy. Uwielbiam kosmetyki o tym zapachu, czy to w masłach, żelach czy pomadkach do ust, po prostu w każdej postaci je przyjmę...
Od producenta
 Masło do ciała Czekolada & Karmel intensywnie ujędrnia, wygładza i przywraca skórze sprężystość. Wzbogacone o olejek migdałowy, pełen protein, soli mineralnych i witamin z grupy B, A i E, zmiękcza, odżywia i wzmacnia barierę hydrolipidową skóry. Łagodzi podrażnienia i stany zapalne, przeciwdziała pojawianiu się rozstępów, a także posiada właściwości antystarzeniowe. Przynosi ulgę skórze suchej, skłonnej do podrażnień i zaczerwienień. Słodki  zapach aromatycznej czekolady z karmelową nutą wprawia w dobry nastój :)
Cena i dostępność
Masełko kupimy w wielu drogeriach stacjonarnych oraz internetowych. Jego cena za pojemność 200 ml to ok 15 zł. Cena jak na masełko o tak błogim zapachu warta grzechu :)
******
 Po przetestowaniu na moim ciele
W ostatnim czasie jestem wielką fanką wszelakich masełek do ciała. Czy to owocowe lub kwiatowe, nie ma różnicy. Jednak do moich ulubionych należą czekoladowe. Ten zapach mnie odpręża i pielęgnuje moje zmysły. Samo masełko mieści się w standardowym plastikowym pojemniczku, które jest odkręcane. Jak dla mnie zwykłe i wygodne w użyciu. Nie ma się czego czepić. Zapach jest słodki, nie jest mdły i wiadomo, że bardzo czekoladowy z delikatną domieszką karmelu. Ma ono barwę kremowo brązową, a jego konsystencja jest dość zbita, ale nie ciężka. Dobrze i szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy. Jeśli chodzi o nawilżenie, to również sobie z tym bardzo dobrze poradził. Skóra jest napięta, delikatna i miła w dotyku. Wmasowując masełko w ciało zapach unosi się w powietrzu i pięknie pachnie przez długi czas na ciele. Uwielbiam je nakładać po wieczornej kąpieli, dodatkowo się odprężając w łóżku:) Masełko nie podrażnia, nie uczula i śmiało można je stosować po depilacji. Niestety nie znam się na składach i nie jestem się w stanie wypowiedzieć na ten temat, ale moja opinia jest widziana z punktu zwykłego klienta. Czy jestem z niego zadowolona? Jak najbardziej tak!

PLUSY
Piękny zapach
Nawilża skórę
Nie podrażnia
Wygładza

MINUSY
Na chwilę obecną brak

http://bielenda.pl/

51 komentarzy:

  1. a mi akurat czekoladowe kosmetyki nie podchodza :) ale masełko chętnie przygarnę w opcji owocowej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też kocham czekoladę i to w każdej postaci. W kosmetykach również :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubie masła z Bielendy ale czekolada to zdecydowanie nie mój zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam masło z tej serii, ale inny zapach ;) z pistacją i byłam bardzo zadowolona z zapachu i działania. Ta wersja pewnie również by mi się spodobała zapachowo i działaniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne to masełko,szkoda,że ja nie lubię się balsamować :/ Ja uwielbiam takie otulające zapachy jak czekolada,wanilia,karmel :) Na okres jesień-zima idealnie

    OdpowiedzUsuń
  6. Za takimi czekoladowymi kosmetykami nie przepadam, zapach jednak mi nie podchodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tego masła jeszcze nie miałam, ale mam ostatnio u siebie kilka czekoladowych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli ci służy, to nie ma sensu zawracać sobie głowę składem, szczególnie, że Bielenda ma raczej dobrej jakości kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Narobiłaś mi "smaka" na to masełko, dlatego będę musiała je kupić. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kupiłam ostatnio wersję waniliową i zapach też jest genialny :) Pewnie na ten wariant też się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czekolada w kosmetykach nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety po dłuższym czasie zapach staje się bardzo chemiczny i mdły...

    OdpowiedzUsuń
  13. Czekoladowe masełko musi być świetne na jesienne wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam ochotę przygarnąc bo czekoladę i karmel lubie. AZ ma się ochotę zjeść wręcz. Tylko się boję że zapach mi się może troszkę znudzic

    OdpowiedzUsuń
  15. Hmm nie wiem czy ta wersja czekoladowa zapachowa by mi pod pasowała ;]

    OdpowiedzUsuń
  16. Na jesień i zimę to byłby idealny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zapach czekolady i karmelu? Rozpływam się na samą myśl! ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Widzę, że świetnie się spisało :) ja z kolei nie lubię czekolady, ani jeść ani jak pachną nią kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Sama czekolada to juz wow, a jeszcze z karmelem, połączenie idealne na zimowe wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Smarując się tym masełkiem i rozkoszując zapachem nie miałabym wyrzutów, że coś pójdzie w boczki :D

    OdpowiedzUsuń
  21. ja też uwielbiam czekoladowo pachnące kosmetyki:D

    OdpowiedzUsuń
  22. na zimę bym się na nie skusiła <3

    OdpowiedzUsuń
  23. No to ja zdecydowanie muszę je mieć! <3 też uwielbiam wszystko co czekoladowe, jednak jeśli chodzi o jedzenie to jednak muszę się troszkę pilnować ;D Ale jakoś nie widziałam go nigdy w moim rossmanie ;< Muszę lepiej poszukać ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawi mnie ten zapach, ale niestety na razie mam zbyt dużo maseł w zapasie ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Średnio lubię czekoladowe kosmetyki, ale za to polubiłam kakaowe produkty - seria z Ziai i masło z Isany. Bardziej od czekolady kusi mnie nawilżenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Też uwielbiam czekoladę, ale tylko jeść, w kosmetykach za nią nie przepadam :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Czekolada - to brzmi pysznie :D

    OdpowiedzUsuń
  28. no proszę bardzo ciekawy produkt, jak brak wad:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jak tylko wykończę zapasy to kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja nie lubię właśnie czekoladowych kosmetyków, ani żadnych słodkich (jedzeniowych). Czekoladę lubię tylko jeść :)

    OdpowiedzUsuń
  31. też jestem kosmetyczna czekoladoholiczką :) jak sie na niego natknę,chętnie kupię i sprawdzę na sobie

    OdpowiedzUsuń
  32. Mmmm taką czekoladkę bym przygarnęła ; )

    OdpowiedzUsuń
  33. muszę sobie kupić jakieś masełko z Bielendy. Narobiłaś mi smaka na czekoladę <3

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja też uwielbiam czekoladowo pachnące kosmetyki-te masełko z chęcią bym wypróbowała :))

    OdpowiedzUsuń
  35. ja tez jestem czekoladozerca :-) tego maselka nie próbowałam ale czuje sie skuszona :-P

    OdpowiedzUsuń
  36. tez uwielbiam smakowite kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja z tej serii wypróbowalam wanilię i pistację i jestem bardzo zadowolona. Myślę, że kolejnym będzie właśnie czekolada i karmel a dopiero potem kakao i orzech laskowy

    OdpowiedzUsuń
  38. Uwielbiam czekoladowe kosmetyki, muszę koniecznie zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Też bym się na niego skusiła :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz

Dziękuję, że mnie zaobserwowałaś/eś

Zapraszam częściej :)