piątek, 23 maja 2014

Giordani Gold-brązowa kredka do oczu


 

Przedstawiam wam kolejną kredkę do oczu z mojej skromnej kolekcji. Główną rolę będzie dzisiaj odgrywała kredka z serii Giordani Gold z Oriflame. Kolor jaki posiadam to mleczny brąz. Niestety zazwyczaj używam tylko kredek w kolorze czarnym. Nie mniej jednak z miłą chęcią ją przetestowałam. Zawsze to jakaś odskocznia od znudzonego czarnego :)


Cena, dostępność, opakowanie
Cena regularna kredki jaka widnieje w katalogu to 29 zł, czasami możemy taniej ją upolować na jakiejś promocji. Wiadomo, że dostępna jest u konsultantek Oriflame jak i na stronce. Możecie również ją zamówić bezpośrednio za pośrednictwem konsultantki Moniki (klik). Opakowanie jest w kolorze złotym jak zresztą cała seria Giordani Gold. Nie powiem, powiewa elegancją.
******
*****
Co o niej myślę?
Na pierwszy rzut oka, kredka jest elegancka o bardzo ładnym kolorze brązu, a do niej dołączona jest czarna gąbeczka.  Po pierwszym użyciu kredki mina mi lekko zrzedła. Rozumiem, że kredka powinna raczej być miękka, aby łatwo się nią aplikowało na oczy, ale bez przesady. Jednak wolę kredki średnio miękkie. Lepiej mi się ich używa. Ta jest zdecydowanie moim zdaniem za miękka. Po nałożeniu pierwszej warstwy są delikatne prześwity i trzeba mniej więcej ze trzy razy nałożyć na oko aby uzyskać wymagany efekt. Na oku pozostają delikatne grudki i konieczne jest ich roztarcie gąbeczką. Dobrze, że ona jest do niej dołączona bo fajnie rozciera te resztki kredki na powiece. Bardzo lubię kiedy do kredek do oczu są dołączone właśnie takie gąbki. Kolor po nałożeniu jest taki mleczno brązowy, bardzo ładny, spodobał mi się bardzo. Mam również cienie bardzo podobne i super ze sobą współgrają :) Jeśli chodzi o jej trwałość to różnie to bywa z nią, ale tak na oko to wytrzymuje bez poprawek ok 3 godzin, potem trzeba poprawić kreskę. Powiem tak, osoby które lubią mięciutkie kredki z pewnością będą z niej zadowolone. Jednak ja wolę ciut twardsze. To tyle w tym temacie :)

PLUSY
Ładny kolor
Dolaczona gąbeczka
Dostępność

MINUSY
Jak dla mnie za miękka
Średnia trwałość

Pozdrawiam Nataleczka :)

19 komentarzy:

  1. Lubię brązowe kredki, takie używam najczęściej. ładny odcień brązu, ja wolę jednak miększe niż twardsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. również nie przepadam za bardzo miękkimi kredkami.. ale kolor ma ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trwałość masakryczna! Nie dla mnie niestety ..

    OdpowiedzUsuń
  4. Lepsza za miękka niż za twarda ;p Szkoda, że trwałość taka słaba ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. ja bardzo lubię miękkie kredki więc dla mnie to plus;p

    OdpowiedzUsuń
  6. ładny kolor tylko szkoda że taka nietrwała :-/

    OdpowiedzUsuń
  7. Moim zdaniem największy bubel jaki miałam ;]

    OdpowiedzUsuń
  8. też nie przepadam za takimi mięciakami, ale myślę, ze i tak może być lepsza niż czarna Rimmel Scandaleyes:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzeczywiście widać, że jest miękka. Gliniasta wręcz. Ale kolor ładny.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie lubię z Ori kredek do oczu - perełki brązujące posiadam i jestem z nich bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeśli chodzi o kolorek to nie dla mnie. Ja mam na razie z Avonu ale też średnio jestem z niej zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  12. W swojej kolekcji mam tylko dwie kredki - czarną i w odcieniu nude. I szczerze napisawszy - i tak używam je bardzo rzadko ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam w swoich zbiorach same czarne kredki, to chyba błąd, muszę postawić na kolorowe :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie lubię brązowych kredek, jeśli już to tylko do brwi.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeśli mięciutka, to dla mnie, lubię tą serię Oriflame :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja akurat lubię takie miękkie kredki ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja używam brązowej kredki Artdeco gdy nie mam czasu na kreskę eyelinerem :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz

Dziękuję, że mnie zaobserwowałaś/eś

Zapraszam częściej :)