czwartek, 16 listopada 2017

AA Wings of Color / czyli kolejne nowości do testowania w mojej kosmetyczce


W ostatnim czasie pomyślałam sobie, że nowości, które do mnie przychodzą będę pokazywała w oddzielnych postach. Myślę, że wtedy lepiej możemy się przyjrzeć danym produktom. W ostatnim czasie pokazywałam box od Delii i były w nim kosmetyki do pielęgnacji twarzy.. Dzisiaj pokażę kolorówkę od AA z serii Wings of Color.


Tak naprawdę nie wiedziałam co do mnie trafi z tej kolekcji. Była to jedna wielka niewiadoma, ale jeśli chodzi o kolorówkę, to bardzo lubię takie niewiadome. Cała seria prezentuje się w klasycznej bieli i czerni. Jest ona bardzo minimalistyczna i estetyczna. Oprawa graficzna moim zdaniem jest bardzo przyjemna dla oka, ale nie wszystko złoto co się świeci ponoć.....

Zobaczymy po głębszych testach jak się będą sprawowały kosmetyki na mojej skórze.


Zacznijmy od prześlicznych pomadek do ust. Od lewej kolor WINE 34, a drugi NATURAL 45. Oba są idealne i świetnie na razie się spisują.  Cena za sztukę ok 27 zł.




Od lewej w białym opakowaniu, to serum do rzęs, które kosztuje ok 25 zł, a czarne, to wiadomo, że mascara do rzęs i jej cena, to 24 zł.


Tutaj mamy puder, który nadaje naturalny efekt rozświetlenia. Bardzo fajnie wygląda, ale jeszcze go nie używałam i na razie nie wypowiem się więcej o nim. Cena - 32 zł.


Z kolei tutaj, tak pięknie tłoczone cudeńko, to rozświetlasz.  Cena - 34 zł.


Puder brązująco - modelujący, cena ok - 26 zł. Tego cudaczka już testowałam z grubsza i jest jak na razie bardzo fajny.



Często gęsto wspominam o tym, że uwielbiam wszelakie cienie do powiek w odcieniach brązu i beżu i zobaczcie sami co mam :)))))

Idealna paleta cieni do powiek (nude). Jej koszt ok 31 zł :)



Błyszczyk do ust ok 22 zł. Też niczego sobie ten kolorek.


I podkład matujący, który kosztuje ok 44 zł. Kolor 203 vanilla.


Poniżej  ujęcie z kosmetykami Wings of Color i namiastka kolejnego postu, ale nie kosmetycznego :)



Wszystkie kosmetyki z tej serii znajdziecie w znanej i lubianej drogerii stacjonarnej jak i internetowej, a mowa o Rossmannie. Ceny bardzo przystępne, ale zobaczymy jak się będą sprawdzały na mojej skórze. Oczywiście dam wam znać :)


Ciekawa jestem co wam wpadło najbardziej w oko?


Piszcie w komentarzach!


Wasza Natalcia :*


wtorek, 14 listopada 2017

Jesień! Taka piękna i złocista! Spacer po lesie w Rusocicach


Jedni ją kochają, a inni nienawidzą ponieważ jest zimno, szaro, buro i te wahania temperatur wykańczają, ale ja jestem akurat zwolenniczką jesieni z tego względu, że ma ona w sobie pewien urok i mimo, że nie jest za ciepło, to kiedy wyruszam na spacer z dzieciakami, aż chce się żyć. Przepięknie ozłocone liście, które mienią się w słoneczku i ten ich szelest podczas spaceru i ten zapach lasu, ach nie do opisania. Można się pozytywnie naładować energią. Chciałabym wam pokazać kilkanaście zdjęć z pobliskiego lasu, gdzie jestem częstym gościem. W końcu praktycznie sąsiadujemy przez płot.


Jesień, to jedna z podstawowych pór roku w przyrodzie w strefie klimatu umiarkowanego. To dzięki niej liście drzew zmieniają kolor, by w końcu opaść przed zimą, a najgrubsze części zielone roślin ulegają zdrewnieniu. Rośliny wieloletnie gromadzą wtedy substancje zapasowe w korzeniach, a jednoroczne usychają, starając się przedtem różnymi metodami doprowadzić do rozproszenia nasion. 


Zdjęcia skałek, to jest moje ulubione miejsce w lesie. Z racji tego, że sąsiaduję przy lesie, to mam bliziutko na te skałki. Są one idealnym miejscem do robienia zdjęć kosmetyków. Raz, dwa, trzy i już jestem na skałkach i pstrykam focie i nie kombinuję z aranżacją :)


Ot, i jesień gospodarna,
Już się zbliża uroczyście;
Poskładała złote ziarna,
Pozłociła drzewom liście. (…)
Kto pracował całe lato,
Ten z zimowej szydzi grudy:
Oh! bo jesień mu bogato,
Umie spłacić wszystkie trudy. (…)
Tylko próżniak i ladaco,
Niech nie żąda jej litości;
Bo kto z młodu gardzi pracą,
Ten na starość słusznie pości.


Autor:Władysław Bełza


Taki grzybek, a może muchomorek? Nie znam się na grzybach, ale niech rośnie spokojnie...



Końcówka liści.....



Mój ukochany synek Kubuś. Obmyśla, co by tu spsocić....




Moja Majuchna :)))


Nie mogłam się zdecydować, które ujęcie wybrać. Wkleiłam oba :))))


Jakiś kornik chyba dopadł biedne drzewko...




Kolejny dziwny grzyb, trochę przypomina mi serducho :)



Moje już uschnięte hortensje ;)


Miskant olbrzymi (gigantus). Uwielbiam tą trawkę.


Miskant krater. Też przepiękna odmiana :)


Dziadek kupił kwiatki na cmentarz, ale nie wiem co to....


Zobaczcie mamy połowę listopada, a róże jeszcze mi kwitną.


Przydomowa hortensja


Chryzantemy wieloletnie


Na razie tyle kochani. Mam nadzieję, że się wam zdjęcia podobają i widoki, które są wokół mojego domu :)

Jeśli chcesz być na bieżąco zajrzyj na mojego INSTAGRAMA i na moją stronę na FACEBOOK


Wasza Natalcia :)


Pozdrawiam :)


piątek, 10 listopada 2017

Wczorajsza niespodzianka od Delii Cosmetics czyli kolejny ciekawy box / Nowa seria kosmetyków do demakijażu twarzy / Dermo System


Nasz dziadek wpada wczoraj rano i krzyczy: Natalia paczka do Ciebie! Myślę sobie - jaka paczka? Przecież niczego się nie spodziewam. Co się okazało po rozpakowaniu? Delia znów nas zaskoczyła! Ach, jak ja uwielbiam ich te przesyłki z zaskoczenia. Zazwyczaj są one pięknie zapakowane z najmniejszymi detalami, a produkty zawsze ciekawe i warte przetestowania. widać, że firma wkłada dużo serca w oraz to lepszej jakości produkty i dba nawet o nas blogerki.

Jak się okazało wypuścili na rynek kolejną nową serię kosmetyków DERMO SYSTEM. Tym razem do demakijażu twarzy, a nie kolorówkę. Tak się prezentuje poniżej cała gromada wspaniałości.


Chabrowa wstążka, kwiaty i biel, to co lubię...


Tak się prezentowała przesyłka tuż po otwarciu.


Kolejne ujęcie...


I zaczynamy prezentację boxu, a w nim:

1. Hipoalergiczny dwufazowy płyn do demakijażu

  • Usuwa makijaż
  • Oczyszcza i nawilża
  • Nie szczypie w oczy
  • Nie podrażnia!
  • Jest odpowiedni dla cery wrażliwej ze skłonnością do alergii
  • Zawiera: pielęgnacyjny kompleks lipidowy, olej marula, ekstrakt ze świetlika
  • Nie zawiera: alkoholu, parabenów, kompozycji zapachowej


2. Żel do mycia twarzy i okolic oczu

  • Zmywa makijaż
  • Usuwa nadmiar sebum
  • Nawilża i odświeża
  • Nie szczypie w oczy
  • Nie ściąga skóry
  • Nie podrażnia!
  • Jest odpowiedni dla każdego typu cery
  • Zawiera: D-panthenol, naturalną betainę
  • Nie zwiera: mydła, silikonów, alkoholu


3. Dwufazowy płyn do demakijażu okolic ust i oczu

  • Nie szczypie w oczy
  • Błyskawicznie oczyszcza
  • Nawilża i wygładza
  • Nie podrażnia!
  • Jest odpowiedni dla każdego typu cery
  • Zawiera: pielęgnujący kompleks lipidowy
  • Nie zawiera: alkoholu, parabenów, kompozycji zapachowej


4. Olejek hydrofilowy do mycia i oczyszczania twarzy i okolic oczu

  • Oczyszcza i pielęgnuje
  • Intensywnie nawilża
  • Nie ściąga skóry
  • Nie podrażnia!
  • Nie szczypie w oczy
  • Jest odpowiedni dla każdego typu cery, nawet tłustej
  • Nadaje się do życia z wodą (do wytworzenia piany) lub bez (na wacik)
  • Zawiera: olej migdałowy, olej arganowy, olej słonecznikowy, witaminy A i E, kompozycję zapachową bez alergenów
  • Nie zawiera: alkoholu, silikonów, parabenów, barwników


5. Mleczko do demakijażu twarzy i okolic oczu

  • Błyskawicznie oczyszcza
  • Nie szczypie w oczy
  • Nawilża, koi i daje uczucie komfortu
  • Nie ściąga skóry
  • Nie wymaga użycia wody
  • Jest odpowiednie dla każdego typu cery
  • Zawiera: ekstrakt z ryżu, alantoinę, naturalną betainę, olej bawełniany
  • Nie zawiera: alkoholu, silikonów, barwników


6. Woda micelarna do twarzy i okolic oczu

  • Błyskawicznie oczyszcza
  • Nie szczypie w oczy
  • Nawilża, koi i daje uczucie komfortu
  • Nie ściąga skóry
  • Nie podrażnia!
  • Ne wymaga użycia wody
  • Jest odpowiednia dla każdego typu cery
  • Zawiera: alantoinę, D-panthenol, ekstrakt z ryżu, kompozycję zapachową bez alergenów
  • Nie zawiera: alkoholu, silikonów, parabenów, barwników


  • 7. Mgiełka tonizująca do twarzy, szyi i dekoltu

  • Przywraca naturalne pH skóry
  • Przygotowuje skórę do przyjęcia składników aktywnych kremu lub serum
  • Nie ściąga skóry
  • Jest odpowiednia dla każdego typu cery
  • Zawiera: ekstrakt z aloesu, alantoinę, ekstrakt z lukrecji, naturalną betainę i kompozycję zapachową Bez alergenów
  • Nie zawiera: alkoholu, silikonów i parabenów



Cała seria DERMO SYSEM nadaje się do każdegoo typu cery, a Delia:

PRZESTRZEGA zasad profesjonalnej etyki
BADA pod kontrolą lekarza dermatologa
UŻYWA sprawdzonych i bezpiecznych składników
STOSUJE najnowsze technologie


Zaczynam teraz skrupulatne testowanie...



Co wam najbardziej wpadło w oko?


Piszcie w komentarzu!


Pozdrawiam cieplutko :)